Fryderyki 2024. Ralph Kamiński przebrany za psa. Znowu to zrobił! Pocałował gwiazdę na scenie

Za nami 30. gala rozdania Fryderyków. Wydarzenie swoimi występami uświetnili m.in. Daria Zawiałow, Vito Bambino, oraz Doda i Smolasty. Wspólny utwór zaśpiewał także Ralph Kamiński w duecie z Mery Spolsky. Wokalistka zaskoczył nietypowym przebraniem.

Fryderyki właśnie obchodzą swoje 30-lecie. Najważniejsze polskie nagrody muzyczne zostały rozdane podczas ceremonii, która odbyła się w Gliwicach. Tegoroczna gala była relacjonowana na żywo na antenie TVN i w serwisie YouTube. Wieczór rozpoczął się od występu Mery Spolsky i Ralpha Kamińskiego. Wokalista na czerwonym dywanie zaskoczył nietypowym strojem. Tak, jak w ubiegłym roku na gali pojawił się w przebraniu.

Zobacz wideo Vito Bambino nie wystąpi na Fryderykach. "Ciało daje mi znać, że muszę odpocząć"

Fryderyki 2024. Ralph Kamiński zaskoczył w przebraniu psa. Rok temu przyszedł na galę w sukni ślubnej

To już tradycja, że Ralph Kamiński podczas rozdania Fryderyków zaskakuje stylizacją. W 2023 roku ubrał się jak panna młoda wyciągnięta prosto z lat 80. Miał na sobie dokładnie taki sam strój, w jakim wcześniej wystąpił w swoim teledysku do piosenki "Pies". Czym zaskoczył w tym roku? No właśnie, wygląda na to, że zainspirował się swoim własnym utworem. Ralph Kamiński pozował fotoreporterom w przebraniu... psa. O ile Justyna Steczkowska na wieczór pojawiła się na głowie z wielkim i spektakularnym kwiatem, to Kamiński wybrał monstrualną głowę czworonoga zrobioną z masy papierowej. Wokalistka miał na sobie beżowo-bordowy kombinezon. Skrócił też włosy i zdecydował się na krótką grzywkę. Na tym nie koniec zaskoczeń w jego wykonaniu. Kamiński powtórzył gest, który swego czasu wywołał spore poruszenie. Więcej zdjęć Ralpha Kamińskiego znajdziecie w galerii na górze strony. 

Ralph KamińskiRalph Kamiński fot. akpa

Ralph Kamiński znowu to zrobił. W 2021 roku widzowie podziwiali jego siarczysty pocałunek z Krzysztofem Zalewskim. Kogo pocałował tym razem?

Pamiętacie gest Ralpha Kamińskiego i Krzysztofa Zalewskiego podczas czytania werdyktu na gali Fryderyków w 2021 roku? Muzycy pocałowali się na scenie i wywołali sporo zamieszania w mediach. Przemówienie Zalewskiego było wtedy najmocniejszą częścią ceremonii. - Pięć gwiazdek, trzy gwiazdki i Konfederacja. Trzymajcie się - zakończył. Przed wygłoszeniem tych słów doszło do słynnego pocałunku. Ralph Kamiński właśnie powtórzył ten gest i pod koniec występu pocałował Mery Spolsky. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.