Kwaśniewska odpowiada na atak Cichopek. "Tematem rozmowy z Marcinem nie było rozstanie" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Aleksandra Kwaśniewska zareagowała na krytykę, którą otrzymała ze strony Katarzyny Cichopek. Była prowadząca "Miasta kobiet" jest zaskoczona reakcją koleżanki z branży.

21 marca premierę miał pierwszy odcinek podcastu Macieja Kurzajewskiego i Katarzyny Cichopek. Była para prowadzących "Pytania na śniadanie" pierwszy raz tak szczegółowo opowiedziała o tym, co działo się w ich życiu, odkąd ogłosili, że są razem. Cichopek wróciła także wspomnieniami do wywiadu Marcina Hakiela, którego udzielił w programie "Miasto kobiet" miesiąc po ogłoszeniu rozstania. - Największy hejt, jaki ja zebrałam, to od kobiet. Z "Miasta kobiet". Na kanale kobiecym. O co chodzi? Jak tak w ogóle można?! - zastanawiała się.

Zobacz wideo Wierzbicka o wakacjach z Kwaśniewską

Aleksandra Kwaśniewska jest zaskoczona reakcją Katarzyny Cichopek

Wywiad z Marcinem Hakielem przeprowadzała wówczas Aleksandra Kwaśniewska. Była prowadząca "Miasta kobiet" w rozmowie z nami odniosła się do słów koleżanki po fachu. Nie ukrywa, że jej reakcja na tamtą sytuację nieco ją zdziwiła. - Nie wiem, o jakim hejcie mówimy, ponieważ nigdy nie powiedziałam o Kasi jednego złego słowa - podkreśliła Aleksandra Kwaśniewska. - Jestem natomiast nieco zaskoczona, że jako osoba, która sama przeprowadziła na telewizyjnej kanapie setki rozmów z gośćmi zaproszonymi przez redakcję, może uważać, że za słowa tych gości odpowiada dziennikarz siedzący naprzeciwko - mówi nam. Autorka wywiadu z Marcinem Hakielem zaznaczyła też, że tancerz nie został zaproszony do programu, aby zwierzać się z intymnych szczegółów.

Marcin Hakiel i Aleksandra KwaśniewskaMarcin Hakiel i Aleksandra Kwaśniewska Fot. @tvnstyle_official

Przypominam, że tematem rozmowy z Marcinem nie było rozstanie z żoną, tylko emocje, które rzekomo nie przystoją mężczyźnie. Nikt z nas nie zakładał i nie oczekiwał, że padną jakiekolwiek szczegóły dotyczące tego rozstania. Trudno jednak, żebym rzuciła się kneblować gościa, który powiedział na ten temat równo dwa zawoalowane zdania

- podsumowuje Aleksandra Kwaśniewska.

Aleksandra Kwaśniewska tłumaczyła się już wcześniej z wywiadu z Marcinem Hakielem

Przypomnijmy, że rozmowa w "Mieście kobiet", o której mowa, była pierwszym dużym wywiadem Marcina Hakiela od ogłoszenia rozstania. To właśnie wtedy tancerz wyjawił, że jego była żona zostawiła go dla innego mężczyzny. Reakcje na odcinek "Miasta kobiet" z udziałem Hakiela były bardzo mieszane. Sporo osób krytykowało wówczas bezpośrednio właśnie Aleksandrę Kwaśniewską. Zarzucano jej m.in., że z tak osobistą rozmową, w której poruszano kwestie rozstania, trzeba było nieco poczekać. "Przykro mi, ale ja nie mogę brać odpowiedzialności za to, co mówią goście. Ja siadałam do rozmowy o emocjach. Ja nie podejmuję decyzji ani za gości, ani za redakcję. Wykonuję swoją pracę, którą jest rozmawianie z zaproszonymi przez redakcję gośćmi na ustalone z nimi wcześniej tematy" - tłumaczyła się wówczas Kwaśniewska.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.