Tyle Maryla Rodowicz zapłaciła za zęby. Dopiero co narzekała na rachunki

Maryla Rodowicz pomimo swojego wieku wciąż zachwyca uśmiechem. Wielu fanów zastanawia się, jak piosenkarka dba o swoje uzębienie. Teraz już wszystko jasne.

Maryla Rodowicz to jedna z najpopularniejszych polskich artystek. Piosenkarka jest już na muzycznej scenie ponad 60 lat i nie zamierza z niej schodzić. Z kolei sama Rodowicz ma na karku 78 lat i jest idealnym przykładem na to, że wiek to jedynie nic nieznacząca liczba. Wokalistka wciąż koncertuje, pojawia się na prawie każdym muzycznym wydarzeniu w telewizji i co roku zaszczyca swoją obecnością sylwestrowe imprezy. Fani od lat podziwiają formę polskiej królowej estrady. Ostatnio ich uwagę zwróciło jednak uzębienie artystki, które wygląda naprawdę bardzo dobrze. 

Zobacz wideo Maryla Rodowicz doczeka się filmu. Katarzyna Warnke przeciwna. Szapołowskiej też nie chciałaby grać

Załóżcie okulary. Zęby Maryli Rodowicz mogą was oślepić 

Kogo jak kogo, ale Marylę Rodowicz zdecydowanie stać na zabiegi najwyższej jakości. Jakiś czas temu "Super Express" podzielił się ciekawymi informacjami odnośnie ingerencji artystki w swoje uzębienie. Wokalistka miała poddać się nie tylko zabiegowi polegającemu na wybieleniu zębów, ale również zainwestowała w pełnoceramiczne licówki, które mało nie kosztują. Cena takiego uzupełnienia zaczyna się od kilku tysięcy złotych, a kończy na kilkunastu. Efekt? Oceńcie sami! 

Maryla RodowiczMaryla Rodowicz Tak Maryla Rodowicz zadbała o swoje zęby. Nie wszystkich stać na taki zabieg. Fot. KAPiF.pl

Bez koncertowania nie byłoby drogich zębów. Tyle wynosi emerytura Maryli Rodowicz 

Artystka wielokrotnie podkreślała, że gdyby nie koncerty i telewizyjne wydarzenia, ciężko byłoby jej się utrzymać z emerytury, która przed waloryzacją wynosiła 1600 złotych. Piosenkarka nie może też liczyć na żadne tantiemy z ZAIKSU, ponieważ nie jest autorką swoich hitów. Czas pandemii uświadomił Maryli, że nie znajduje się w najlepszej sytuacji. - Nie mam tantiem. Tyle zarobię, ile sobie wyśpiewam gardłem. Wcześniej nie narzekałam, bo kalendarz pękał w szwach, więc miałam regularny przypływ gotówki. Trzeba zaciskać pasa jak nigdy. Przez ten kryzys powoli uczę się doceniać wartość pieniądza. Bywa, że jestem pod kreską - mówiła wtedy w rozmowie z "Super Expressem". Według Pudelka Maryla Rodowicz na tegorocznym "Sylwestrze z Dwójką" zarobiła 100 tys. złotych. Nic więc dziwnego, że gwiazda nie zamierza schodzić ze sceny.  ZOBACZ TEŻ: Warnke nie chce filmu o Rodowicz. Doczekała się zdecydowanej reakcji piosenkarki. "Swoje przeżyłam" [PLOTEK EXCLUSIVE]

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.