Nicolas Cage to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych aktorów Hollywood. Być może nie każdy jednak wie, ale urodził się w legendarnej rodzinie Coppolich. Jego nieżyjący już ojciec, August Coppola, to starszy brat reżysera Francisa Forda Coppoli oraz aktorki Talii Shire. Kuzynami aktora są więc Sofia Coppola, córka Francisa, a także Jason Schwartzman, syn Talii. Z kolei August, Francis i Talia to dzieci słynnego kompozytora Carmine'a Coppoli, który stworzył muzykę do wielu filmów Francisa, m.in. do "Ojca chrzestnego". Dlaczego więc Nicolas zmienił nazwisko, oficjalnie i publicznie odcinając się od rodziny? Ujawnił to w jednym z wywiadów.
Początkowo Nicolas Cage stworzył swój sceniczny pseudonim na podstawie inspiracji postacią Luke'a Cage'a z komiksów Marvela, a także kompozytora Johna Cage'a. Chciał, by jego nazwisko było krótkie i łatwo zapadało w pamięć, jak w przypadku innych legendarnych aktorów, np. Jamesa Deana. "Cage to nazwisko, które podobało mi się w komiksach - po prostu uważałem, że to fajne - a dorastałem w bardzo awangardowej, artystycznej rodzinie i rozmawialiśmy o Johnie Cage'u i jego eksperymentalnych kompozycjach" - wyznał aktor. Ostatnio jednak został zapytany w wywiadzie dla magazynu "Variety", czy to "nie jest dziwne, że wciąż posługuje się pseudonimem scenicznym". Wtedy odpowiedział:
"Nie. Jestem Nickiem Cage'em. W zeszłym roku oficjalnie zmieniłem nazwisko. W życiu jestem Nickiem Cage'em i przed kamerą jestem Nickiem Cage'em" - powiedział, dodając, że woli budować własną tożsamość wraz ze swoją rodziną, niż pozostawać na marginesie innej. "Lepiej być patriarchą mojej własnej małej rodziny niż klaunem-kuzynem na marginesie czyjejś, więc postanowiłem, że pójdę na całość i będę Cage'em" – podkreślił.
To jednak nie był jedyny powód, przez który zdecydował się zmienić nazwisko. W filmie "Beztroskie lata w Ridgemont High" z 1982 roku został wymieniony w czołówce jako Nicolas Coppola, ale ludzie wciąż kojarzyli go z wujkiem i jednym ze słynnych cytatów z filmu "Czas apokalipsy". "Ludzie nie przestawali mówić rzeczy w stylu: 'Uwielbiam zapach Nicolasa o poranku' z powodu filmu 'Czas apokalipsy', w którym Robert Duvall powiedział: 'Uwielbiam zapach napalmu o poranku'" - powiedział Cage magazynowi "Wired" w 2022 roku. "To utrudniało mi pracę, więc powiedziałem: 'Nie potrzebuję tego'".
Nicolas Cage przyznał, że rozważał również zmianę imienia, ostatecznie jednak postanowił je zachować. "Pomyślałem sobie: no cóż, zachowam imię Nicolas, bo nadał mi je mój ojciec - we francuskiej pisowni, co zawsze mnie irytowało, bo wszyscy dodają tam 'h'. Nie wiem, czemu nadał mi imię we francuskiej pisowni! Ale tak właśnie zrobił" - wyznał.
Marcin Wrona trafił do szpitala. Wyjawił, co mu dolega. "Boję się"
Wydało się, że jej mąż był szpiegiem i podwójnym agentem. Aktorka przez lata żyła z nim pod jednym dachem
Lichtman wspomina ostatnie spotkanie z Krawczykiem. "Nie mogłem powstrzymać łez"
Wiadomo, kto zastąpi Rosiewicza w "Tańcu z gwiazdami"! Widzowie będą bardzo zaskoczeni
Słyszy jedno pytanie: "Ile zapłaciłeś Książulowi?". Restaurator ujawnił prawdę o wizycie
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem. Ich syn przerwał milczenie
Weronika Rosati: Profesorowie w szkole filmowej nie byli przyjaźnie nastawieni, bo miałam więcej dorobku niż niektórzy wykładowcy
Mało kto wie, że Mandaryna ma siostrę. Tak teraz wygląda Małgorzata
38 złotych za jagodziankę od Gessler to przesada? Doda nie ma wątpliwości