Michał Piela zyskał największą rozpoznawalność i uznanie publiczności dzięki roli Mieczysława Nocula w serialu "Ojciec Mateusz", gdzie w rolę tytułowego bohatera wciela się Artur Żmijewski. Aktor przez lata borykał się z nadwagą. Podczas jednego z badań diagnostycznych okazało się, że ma cukrzycę typu drugiego. W związku z chorobą, Piela trzy lata temu wprowadził do swojego życia sporo zmian, które zaowocowały odmienioną sylwetką. Aktor schudł ponad 30 kilogramów. Zobaczcie, jak teraz wygląda.
Michał Piela w rozmowie z portalem mojacukrzyca.org opowiedział o swoich zmaganiach z cukrzycą. Aktor miał pewne niepokojące objawy, więc zdecydował się na badania diagnostyczne. Wynik był jednoznaczny, poziom cukru we krwi wykraczał poza normę. - Pojawiły się u mnie zasłabnięcia, częste drzemki w ciągu dnia, nie mogłem skupić się i miałem wzmożone pragnienie - wyjawił. Jak się okazuje, w rodzinie Pieli występowała już cukrzyca, więc aktor był obeznany z chorobą. Kiedy poznał diagnozę, podstawą w uporaniu się ze schorzeniem była zmiana jadłospisie. Piela wprowadził do swojej diety zmiany, które na stałe zagościły w jego stylu życia. Dzięki temu udało się nie tylko ustabilizować poziom cukru we krwi, ale w efekcie aktor sporo schudł. - Napady senności i nagłe pragnienie minęły. Wiem, że ta choroba jest, kontroluję poziom cukru we krwi i nie odczuwam dolegliwości związanych z powikłaniami, jakie niesie cukrzyca - powiedział w rozmowie z portalem. Czego dziś unika w swojej diecie?
Zwracam uwagę na to co jem, co piję. Unikam napojów gazowanych, zazwyczaj nie piję soków, a jeśli to naturalne, wyciskane. Częściej wybieram wodę, herbatę i kawę. Przestałem słodzić napoje. Jem więcej warzyw i owoców, czyli to, co każdy cukrzyk powinien stosować
- podkreślił Piela.
W rozmowie z portalem mojacukrzyca.org Michał Piela powiedział, że nagłośnienie tematu cukrzycy i problemów związanych z jej powikłaniami jest dla niego bardzo ważne. Aktor podkreślił, że im większy rozgłos, to także większa wiedza o chorobie. - Mam nadzieję, że pomoże to w zwiększeniu świadomości i ludzie zaczną się badać i będą robili to regularnie. Społeczeństwo musi zdawać sobie sprawę, że to nie jest choróbka, tylko poważna choroba, która może doprowadzić do śmierci - dodał. Sam jako osoba publiczna czuje misję, aby wykorzystać swoją uprzywilejowaną pozycję do poszerzenia świadomości społeczeństwa na temat cukrzycy. To właśnie dlatego aktor zaangażował się do kampanii "Dłuższe życie z cukrzycą". - Jestem osobą publiczną, jestem popularnym aktorem z serialu telewizyjnego "Ojciec Mateusz", dlatego moim obowiązkiem jest to, że jeżeli jest szlachetna inicjatywa, która może pomóc drugiemu człowiekowi, to dlaczego nie nadać akcji "Dłuższe życie z cukrzycą" swojej twarzy. Osoby popularne mogą, a nawet powinny czasem wspierać akcje edukacyjne, takie jak ta - podsumował.
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna artystka była legendą polskiej estrady
Kosztowny koszmar Kajry. Pierścionek za ponad 350 tys. zł przepadł bez śladu
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie