W ostatnich dniach w mediach pojawiły się doniesienia dotyczące relacji między Hubertem Urbańskim a Edwardem Miszczakiem. Dyrektor programowy Polsatu w rozmowie z Żurnalistą wrócił do dawnych wydarzeń z udziałem prezentera, nie unikając mocnych sformułowań. Szybko doczekał się reakcji.
Edward Miszczak w rozmowie z Żurnalistą opowiadał o trudnych momentach współpracy z Hubertem Urbańskim, w tym o jego odejściu z "Tańca z gwiazdami" oraz późniejszych negocjacjach związanych z pracą w Polsacie. Wspominał również sytuację, która - jego zdaniem - była szczególnie problematyczna. -Hubert Urbański jest bardzo wymagającą gwiazdą. Mieliśmy taką sytuację, że mieliśmy wystartować "Taniec z gwiazdami" w niedzielę, a w czwartek dostałem od Huberta list otwarty. Złożył na recepcji kartkę, która wędrowała po firmie od rana do popołudnia, bo nie była w kopercie. Cała firma się z nią zapoznała. Kiedy w końcu do mnie trafiła, okazało się, że Hubert nie chce już prowadzić programu - mówił Miszczak.
Wypowiedzi dyrektora Polsatu szybko zaczęły krążyć w mediach i wywołały spore zainteresowanie. Hubert Urbański postanowił jednak nie podgrzewać atmosfery i zareagował w sposób wyważony oraz ironiczny. Prezenter opublikował na Instagramie zdjęcie w eleganckim smokingu, wykonane za kulisami jednej z produkcji. Na fotografii uśmiecha się i prezentuje w swobodnym, pewnym siebie stylu. Do wpisu dodał krótki komentarz, odnosząc się bezpośrednio do słów Miszczaka. "Powiem tyle: 'Hubert Urbański jest bardzo wymagającą gwiazdą…' - E. Miszczak" - napisał.
Dodatkowo Urbański dodał serię rozbawionych emotikon, co jasno wskazało, że traktuje całą sytuację z dystansem i humorem. Internauci również zareagowali z dużym poczuciem humoru. "Może i wymagający, ale za to jaki profesjonalny", "Ciekawe czy ten list otwarty naprawdę okrążył całą firmę", "Taka rola gwiazdy" - pisali. Wygląda więc na to, że tym razem obejdzie się bez kolejnego konfliktu w show-biznesie.
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Mają tam dom Chincz i Żukowska. Chciałaby tam zamieszkać także Świątek. "Wielu Polaków szybko czuje się jak u siebie"
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Schudł 30 kg i zdradził, jak to zrobił. Sekret Wojciecha Manna zaskakuje prostotą
Rok temu przyłapali ich na koncercie Coldplay. Wiadomo, jak teraz wygląda ich życie