Krzysztof Stanowski jakiś czas temu odszedł z Kanału Sportowego i założył Kanał Zero, który rozpoczął działalność 1 lutego 2024 roku. Do tej pory materiały tam publikowane zostały wyświetlone przez internautów niemal 40 milionów razy. Ostatnio dziennikarz zaserwował kolejną rewelację. Opublikował film na temat Caroline Derpienski. Nie miał dla niej litości, jak dla Natalii Janoszek?
Film Krzysztofa Stanowskiego demaskujący Natalię Janoszek odbił się szerokim echem w polskich mediach. Wiele osób od dłuższego czasu prosiło dziennikarza, żeby nagrał podobny materiał na temat Caroline Derpienski. W końcu prezenter uległ namowom. "Tyle osób o taki film prosiło..." - zapowiedział na Instagramie. Stanowski spotkał się z celebrytką w Miami. Wspólnie zapozowali też do kilku zdjęć. W sobotę 17 lutego dziennikarz w końcu opublikował długo wyczekiwany materiał. Stanowski zdemaskował ukochanego modelki. Prezenter zdradził, że nie życzył on sobie, aby go nagrywano. Dziennikarz potwierdził przypuszczenia, że partnerem Derpienski jest tak naprawdę Krzysztof P., o którym jakiś czas temu mówiła Aneta Glam.
Po godzinie przyjechał znienacka latynoski kochanek Jack (...) Lubi się rzucać w oczy i popycha Karolinę do tego, aby była popularna - powiedział Stanowski.
Prezenter postanowił bliżej przyjrzeć się ukochanemu celebrytki. Okazało się, że mężczyzna był w przeszłości zamieszany w afery kryminalne. Nie został jednak skazany. Otrzymał też zadośćuczynienie za niesłuszne aresztowanie. Stanowski twierdzi, że to właśnie te pieniądze pozwalają wieść Caroline Derpienski luksusowe życie. Założyciel Kanału Zero dodał też, że biznesmen walczy o większe odszkodowanie. Domaga się ponoć 26 milionów złotych.
Stanowski przytoczył fragment wywiadu z Krzysztofem P., w którym biznesmen opisuje, w jaki sposób był dręczony w więzieniu. - To nie jest wina pana Krzysztofa, że otrzymał te cztery miliony złotych. Nie będzie też jego winą, jeśli otrzyma kolejne być może 20. Będzie to wina nieudolności polskiego wymiaru sprawiedliwości, który wsadził niewinnego człowieka do więzienia na dwa i pół roku, a dopiero potem próbował mu cokolwiek, nieskutecznie, udowodnić - powiedział prezenter. Stanowski przytoczył też informacje na temat rzekomego wyłudzenia zasiłków z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na kwotę około pięciu milionów złotych. Partner celebrytki został też skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata za fałszowanie dokumentów, które były podstawą do przyznania mu kredytu na kwotę kilkudziesięciu milionów dolarów. Założyciel Kanału Zero przytoczył także opinię jednego ze śledczych, który uważa, że biznesmen wcale nie jest niewinny.
Był postacią nietuzinkową (...) Na pewno inteligentną. Natomiast wielu przestępców jest inteligentnych, zwłaszcza takich poruszających się w przestrzeni gospodarczej (...) To może nie do końca spełnia definicję mafii, ale zorganizowanej przestępczości i w tej terminologii można się poruszać. No i tak to było w tym przypadku, czyli był niewątpliwie inteligentny - zdradził rozmówca prezentera.
Stanowski wspomniał też o luksusowej willi Krzysztofa P., która znajduje się w Międzybrodziu Żywieckim. Dziennikarz dodał jednak, że w Stanach biznesmen mieszka w szeregowcu.
Mucha zeznaje w sprawie przeciwko Smaszcz. W sądzie ucięła sobie pogawędkę z Kurzajewskim
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Bosacka oceniła pizzę Książula. Wprost zwróciła się do youtubera. "Boli brzulo"
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Smaszcz przemówiła po rozprawie. Odpaliła się na słowa Muchy. "Nikogo nie obchodzi..."
Anna Przybylska zakochała się w tym domu od pierwszego wejrzenia. Bieniuk mieszka tam do dziś
Grał Bola w "Rodzince.pl", a po skandalu zniknął z ekranów. Tak dziś wygląda Daniel Dziorek
Stylistka chwali Nawrockiego. "Wygląda wyjątkowo dobrze". Do pierwszej damy ma jeden zarzut
Ralph Kaminski ma problemy ze zdrowiem. Podjął trudną decyzję. "Muszę się wycofać"