Walentynki u Lewandowskich. Zadowolona Anna zapozowała z bukietem róż. "Moja miłość"

Anna Lewandowska pochwaliła się na InstaStories, jak spędza walentynki. Rok temu ukochany obsypał ją bukietami czerwonych róż. Teraz również się postarał.

Anna i Robert Lewandowscy są jedną z najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu. Rok temu piłkarz przygotował dla swojej ukochanej specjalną niespodziankę z okazji walentynek. Podarował jej pięć gigantycznych bukietów czerwonych róż. Opublikował także romantyczny wpis w mediach społecznościowych. "Jesteś moim życiem i motywacją, jesteś inspiracją i powodem dla wszystkiego, co robię. Jesteś moim wsparciem i siłą. Jesteś najbardziej opiekuńczą, kochającą osobą i wspaniałą matką dla naszych córek. Uwielbiam patrzeć, jak jesteś oddana swojej pracy i pasjom" - pisał. Jak jest w tym roku? Anna opublikowała InstaStories. Wszystko zdradziła. 

Zobacz wideo Paulina Chylewska o gorszej formie Roberta Lewandowskiego i jego piłkarskiej emeryturze. Zdradza, kto pod nim dołki kopie

Robert Lewandowski opublikował zdjęcie z Anną. "Moja miłość"

Walentynki u Lewandowskich były bardzo intensywne. Rano Anna opublikowała nagrania ze stoku narciarskiego. Przebywała w towarzystwie córek, Klary i Laury. W tym samym czasie Robert opublikował zdjęcia z treningu. Wieczorem wreszcie nadszedł czas na romantyczną kolację. Anna pochwaliła się na InstaStories zdjęciem menu oraz torebki w kształcie serca. Później wrzuciła do sieci także wspólne zdjęcie z Robertem. Zakochani zapozowali w budce telefonicznej. "Jak spędziliście walentynki?" - zapytała swoich obserwatorów. Lewandowski również opublikował zdjęcie ze swoją ukochaną, która trzymała w ręku wielki bukiet róż. "Moja miłość, moja walentynka" - napisał. Wygląda na to, że i w tym roku piłkarz stanął na wysokości zadania. 

Kolacja Anny LewandowskiejKolacja Anny Lewandowskiej Fot. @annalewandowska / Instagram / screenshot

Anna Lewandowska zrezygnowała z kariery dla Roberta."Trenowałam przez wiele lat"

Jakiś czas temu Anna Lewandowska pojawiła się na Międzynarodowym Kongresie Kobiet w Sporcie w Hiszpanii. Opowiedziała o tym, jak poświęciła swoją karierę sportową dla ukochanego. - Trenowałam przez wiele lat, byłam reprezentantką Polski w karate. Natomiast w pewnym momencie, kiedy poznałam męża, zrezygnowałam z bycia zawodowym sportowcem i zdecydowałam, że przeprowadzę się z moim mężem za granicę, gdzie będę go wspierała. Przeprowadziłam się, rezygnując ze startów w zawodach z orzełkiem na piersi - powiedziała Lewandowska. ZOBACZ TEŻ: Lewandowski wściekły. Chodzi o atak na Annę Lewandowską. "Ta obsesja jest już chyba na wysokim poziomie"

LewandowscyLewandowscy Fot. KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.