"Rodzina zastępcza" to serial, który pokochały miliony Polaków. Najwierniejsi widzowie latami śledzili losy głównych bohaterów i z niecierpliwością wyczekiwali na kolejne odcinki. Choć emisja zakończyła się już dawno temu, to powtórki wciąż cieszą się sporym zainteresowaniem i popularnością. Po zakończeniu formatu wielu młodych aktorów grających w serialu ostatecznie wybrało zupełnie inną ścieżkę kariery. Jednego z nich spotkał tragiczny los.
Marcin Kołodyński był jednym z aktorów, który pojawiał się w serialu już od pierwszych odcinków. Grał chłopaka Majki, w której rolę wcielała się Monika Mrozowska. Młody mężczyzna przez wielu był typowany na przyszłego gwiazdora. Marcin Kołodyński nie bał się kontaktu z kamerą, wcześniej pracował jako prezenter w "5-10-15" i w "Rowerze Błażeja", popularnym programie dla młodzieży. Aktorowi wróżono sławę i rozpoznawalność oraz wielką karierę w świecie show-biznesu. Niestety, nie udało mu się jej doczekać. - Poznałam go na planie. Lubiłam słuchać jego szalonych pomysłów, gdyż wiedziałam, że za moment wprowadzi je w życie. Zazdrościłam mu tego. (…) Rano jechał ze mną na zdjęcia do serialu, po południu leciał na uczelnię, a wieczorem miksował muzykę na imprezie. Nigdy nie wiedziałam, jak on to robi i skąd bierze tyle energii - wspominała dawnego kolegę Monika Mrozowska w rozmowie z portalem Onet.
Marcin Kołodyński zginął tragicznie w bardzo młodym wieku. 1 lutego 2001 roku w Gliczarowie Górnym koło Białego Dunajca aktor zjeżdżał na desce snowboardowej po dość słabo oświetlonym stoku. Na trasie jego zjazdu znajdował się ratrak. Przez ograniczoną widoczność Marcin Kołodyński zobaczył pojazd zbyt późno i nie było już czasu na odpowiednią reakcję. Z impetem uderzył w maszynę i zginął na miejscu. W chwili śmierci Marcin Kołodyński miał jedynie 21 lat. Choć od tego tragicznego wydarzenia minęły już 23 lata, to fani wciąż o nim pamiętają i często wspominają go w mediach społecznościowych.
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna artystka była legendą polskiej estrady
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"
Kosztowny koszmar Kajry. Pierścionek za ponad 350 tys. zł przepadł bez śladu
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"
Brzoska traci cierpliwość. "Nie zamierzam tego więcej ignorować"
Pawlikowska nie wierzy w badania i nie bierze leków. Lekarze grzmią: Brak kompetencji, zero zahamowań