Krystyna Janda przez lata dała się poznać jako wybitna aktorka. Gwiazda zasłynęła również z włączania się do bieżących spraw, szczególnie w zakresie polityki. Aktorka ciągle jest pochłonięta występami na dużym ekranie, jak i na teatralnej scenie. We wrześniu 2023 doszło jednak do przykrej sytuacji, która mogła na jakiś czas przekreślić jej działalność. Janda wyznała, że złamała nogę. Jak się okazało, aktorka nie zwolniła jednak tempa. Pomimo poważnej kontuzji wystąpiła na scenie. "To jest spektakl, w którym mogę siedzieć, nie muszę się w ogóle ruszać. Nic się nie stało — wiele osób łamie nogę" - napisała wówczas w mediach społecznościowych. Jak się czuje miesiąc później?
Krystyna Janda niedawno została zauważona w Sopocie. Aktorka przechadzała się po ulicach wspierając się niewielką laską. Od złamania nogi minął zaledwie miesiąc. Gwiazda jednak nie przejmuje się swoją kontuzją. Stara się zachować optymistyczne myślenie. Zdradziła, jak się obecnie czuje. - Trochę mnie jeszcze boli, ale wszystko idzie ku dobremu i niedługo noga wyzdrowieje - mówiła w rozmowie z "Faktem". Dodała, że szykuje już nowy projekt. Oprócz tego, cały czas wykonuje swoje obowiązki. - Szykuję nowy projekt i spotykam się z moim współpracownikiem. Na razie jeszcze nie mogę zdradzić, co to będzie. Niedługo będę też reżyserowała "Dom otwarty" Bałuckiego w teatrze Polskim - zdradziła nieco o swoich planach. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.
Krystyna Janda może pochwalić się ogromnym dorobkiem artystycznym. Pomimo tego nawet nie myśli o zakończeniu kariery aktorskiej. Wręcz przeciwnie - angażuje się w kolejne projekty. Jakiś czas temu dziennikarze "Super Expressu" dowiedzieli się, jakie są miesięczne zarobki. Według ich oświadczenia, Janda otrzymuje od ZUS-u emeryturę w wysokości dwóch tysięcy złotych. Poza tym artystka ma zarabiać dodatkowe 50 tysięcy złotych. W 2019 roku w rozmowie z magazynem "Pani" mówiła o swoich planach. - Uważam, że jestem za dobrą aktorką, żeby nie grać. Jestem w formie. Umiem opowiedzieć niektóre rzeczy tak, że to widza dotyka. (...) Chcę rozmawiać moimi rolami z ludźmi. Chcę ich uczyć empatii, wrażliwości na innych i na świat. (...) Żal by mi było z tego zrezygnować. Bo życie prywatne od jakiegoś czasu jest dla mnie mniej ważne niż teatr - wyznała wówczas. ZOBACZ TEŻ: Krystyna Janda pochwaliła się utalentowaną wnuczką. Fani nie mogą wyjść z podziwu
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę