Maja Hyży musiała przesunąć datę ślubu. Powód zaskakuje. Wspomniała też o nazwisku

Maja Hyży szykuje się do ślubu z narzeczonym Konradem Kozakiem. Okazuje się jednak, że prędko nie zobaczymy jej w sukni ślubnej. Wokalistka przesuwa datę ślubu, a powód zaskakuje.

Maja Hyży w 2013 roku dała się poznać szerszej publiczności jako uczestniczka "X Factora", której udało się zająć czwarte miejsce. W tej samej edycji mogliśmy podziwiać również poczynania jej ówczesnego męża, za którego wyszła dwa lata wcześniej - Grzegorza Hyżego. Ich związek zakończył się jednak podczas trwania show, później każde z nich poszło w swoją stronę. Grzegorz od 2015 jest mężem Agnieszki, która jest mamą Marty (z poprzedniego związku) oraz Leona, który jest owocem miłości jej i muzyka. Z kolei Maja i jej narzeczony Konrad Kozak doczekali się dwóch córek - Antoniny oraz Zofii. Przed ołtarz im się jednak nie spieszy.

Zobacz wideo Maja Hyży opowiedziała o ślubie marzeń. Tak musi wyglądać!

Maja Hyży przesuwa ślub z Konradem Kozakiem. Zdradziła powód

Maja Hyży i Konrad Kozak zaręczyli się w czerwcu tego roku. Oczywiście wokalistka nie byłaby sobą, gdyby tym faktem nie pochwaliła się na Instagramie. Pokazała wtedy zdjęcie pięknego pierścionka i napisała: "Wszystko ma swój czas i ma swoje miejsce", dodając hashtag "tak". Wygląda jednak, że na ślub pary jeszcze sobie poczekamy. Okazuje się bowiem, że Maja Hyży ma tak dużo obowiązków na głowie, że nie ma nawet czasu na rozmowę z ukochanym. Udało jej się za to udzielić wywiadu serwisowi Jastrząb Post, któremu ujawniła powyższy fakt. - Dużo się dzieje, więc tematu ślubu nie ma, bo nie ma kiedy o tym porozmawiać. Nie mamy na to czasu, swobodnej przestrzeni. Cały czas coś się dzieje, dużo koncertów, wyjazdów związanych z pracą, teraz prawdopodobnie ten program, więc czekamy na przestrzeń, na oddech, abyśmy mieli czas, aby na spokojnie przegadać ten temat - powiedziała Maja Hyży, przy okazji ujawniając, czy zmieni nazwisko. -Tak. Albo jego nazwisko, albo po prostu będę Mają - wyjaśniła.

Maja Hyży nie spieszy się ze ślubem

Maja Hyży nie ukrywa, że marzy o ceremonii w stylu boho, jednak nie ma zamiaru niczego przyspieszać. Na razie cieszy się okresem narzeczeństwa i zbiera ślubne inspiracje. Inne podejście mają jej fani, którzy najwyraźniej marzą, by zobaczyć ją w sukni ślubnej. Jedna z fanek napisała jej nawet, że "żona brzmi dumniej". Co na to Maja Hyży? "Żona brzmi dumniej? Nie mam takiego poczucia. Dobrze się czuję, jak jestem narzeczoną. To moje pierwsze prawdziwe narzeczeństwo. Te zaręczyny były takie prawdziwe, dlatego chcę się nacieszyć tym okresem" - powiedziała Hyży. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.