Zjednoczone Emiraty Arabskie stały się nie tylko miejscem do wypoczynku dla naszych rodaków, ale również prawdziwym imperium biznesowym - dzięki korzystnemu systemowi podatkowemu, przejrzystym regulacjom, strefom wolnocłowym, dostępowi do rynków Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki oraz rozwiniętej infrastrukturze finansowej i logistycznej. Aktualnie nie brakuje dezinformacji dotyczącej Dubaju, w którym utknęło wielu polskich turystów. Towarzyszy im panika i niepewność w związku z odczuwalnymi wybuchami w mieście. Postanowiliśmy zapytać o dzisiejsze realia w Dubaju Polkę, która mieszka i pracuje w nim od dwóch lat.
- Jeśli chodzi o aktualną sytuację w Dubaju i nastroje wśród rezydentów, są one naturalnie zróżnicowane. Początkowo pojawił się niepokój szczególnie wśród rodzin z dziećmi. Część osób zdecydowała się czasowo opuścić kraj, wybierając drogę lądową do Omanu, skąd wciąż odbywały się loty - przekazała nam Gabriela Serwatko, właścicielki polskiej agencji nieruchomości w Dubaju, Crowd Empire Properties. Co z kolei robią mieszkańcy miasta? - Część rezydentów pozostała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i funkcjonuje w miarę normalnie. Życie w Dubaju toczy się dalej, na osiedlach panuje spokój, restauracje, sklepy i punkty usługowe działają bez zakłóceń, baseny są otwarte, a dostawy do domu funkcjonują jak dotychczas - dowiadujemy się.
Rozmówczyni Plotka zwraca uwagę na działanie rządu. - Mimo niebezpiecznej i niepewnej sytuacji regionalnej, rząd ZEA zareagował bardzo skutecznie. Systemy obronne przechwyciły zagrożenia, a szkody głównie wynikające z odłamków, miały charakter incydentalny i ograniczony - przekazała nam. Jak wyglądała sytuacja związana z uderzeniem w popularne miejsce noclegowe dla turystów? - Pojawiły się informacje o uderzeniu w hotel Fairmont, podczas gdy w rzeczywistości uszkodzeniu uległa infrastruktura parkingowa, bez ofiar i bez zagrożenia dla gości. Na terenie Dubaju nie odnotowano ofiar śmiertelnych. To bardzo istotny fakt, który pokazuje skalę skuteczności działań służb oraz poziom zabezpieczenia kraju - przekazała Gabriela Serwatko.
Część osób mieszkających w Dubaju stara się zachować spokój i rozsądek. Nasza rozmówczyni zaznacza, że bardziej emocjonalnie reagują turyści, co zresztą jest zrozumiałe. Mają wkrótce otrzymać pomoc od rządu. - Władze ZEA zapewniły wsparcie dla osób, które nie mogą opuścić kraju, w tym pokrycie kosztów zakwaterowania i wyżywienia do czasu przywrócenia regularnych połączeń. Bardzo liczymy na szybkie uspokojenie sytuacji i rozwiązanie konfliktu. Z perspektywy osoby mieszkającej i pracującej w Dubaju mogę powiedzieć jedno sytuacja jest monitorowana i pozostaje pod kontrolą - dodała nasza rozmówczyni.
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Mają tam dom Chincz i Żukowska. Chciałaby tam zamieszkać także Świątek. "Wielu Polaków szybko czuje się jak u siebie"
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Schudł 30 kg i zdradził, jak to zrobił. Sekret Wojciecha Manna zaskakuje prostotą
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Rok temu przyłapali ich na koncercie Coldplay. Wiadomo, jak teraz wygląda ich życie