Obecnie na Bliskim Wschodzie jest bardzo napięta sytuacja. Przypomnijmy, że w sobotę 28 lutego amerykańskie i izraelskie wojska przeprowadziły atak na cele w Iranie. Teheran od razu im odpowiedział. Media rozpisywały się również o ataku na Dubaj. Jeden z wybuchów miał mieć miejsce w dzielnicy Palm Jumeirah. W sieci pojawiło się mnóstwo nagrań, na których widać, jak kłęby dymu unoszą się nad miastem. Okazało się, że w Dubaju obecnie przebywa znany youtuber Jawor. Wraz z nim pojechała ciężarna żona Zukoll. Influencer relacjonował swój pobyt w mediach społecznościowych.
Jawor w mediach społecznościowych przyznał, że nie wiedział, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich może być niebezpiecznie. Obecnie youtuber cały czas informuje swoich fanów o swojej sytuacji. "U nas wszystko ok. Sytuacja wygląda spokojnie, od incydentu, który wam pokazałem, zero dziwnych dźwięków, zero niepokoju na ulicach i zero ewakuacji" - przekazał 28 lutego na Instagramie. Kilka godzin później nad ranem pojawił się nowy komunikat. Jawor wyznał, że wraz z ukochaną są przygotowanie na wszystko. "Tak, potwierdzamy, że były komunikaty wysyłane na telefon i potwierdzam, że zadziało się coś na lotnisku, jakby to oficjalne info. My kminimy, jak wrócić szybciej. Mamy w razie 'W' spakowany jeden plecak. Mamy cały czas otwarte okno i nasłuchujemy" - ogłosił. Para obecnie skupia się na tym, aby jak najszybciej wrócić do Polski.
Jawor cały czas informuje fanów o tym, jak wygląda sytuacja w Dubaju. Wiadomo, że ruch lotniczy nie został całkowicie wstrzymany. Liczba lotów została jednak ograniczona. "Naszego hotelu nie ewakuowali. (...) Na ulicach Dubaju jest totalna pustka, nic się nie dzieje dosłownie (...). Mieliśmy zarezerwowany bilet z Omanu, ale niestety nam go odwołali. Mamy drugi jutro o 10:00 do Afryki, zobaczymy, czy uda nam się wylecieć, bo musimy jeszcze wizę ogarnąć, a nie wiemy, czy ją dostaniemy" - dodał na koniec influencer. ZOBACZ TEŻ: Marcelina Zawadzka nadaje z Dubaju. "Co 30 sekund była jakaś rakieta zestrzeliwana na naszych oczach"
"C**j w d**ę produkcji". Jabłczyńska pokazała kurtkę z wymownym napisem i się zaczęło. Odezwała się nawet Szelągowska
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Zaginął Witold Płóciennik. Policja wystosowała apel ws. cenionego operatora
Alicja Janosz: Józefowicz krzyknął na mnie tylko raz. Na oczach wszystkich. Później długo płakałam
Grochola usunęła oświadczenie. Jabłczyńska od razu zareagowała. "Dlatego prosiłam..."
Grochola odpowiedziała Jabłczyńskiej i dolała oliwy do ognia? Ekspertka ostrzega przed skutkami
Kaczorowska wspiera Jabłczyńską. Ten filmik mówi wszystko. "Mam nadzieję..."
Natalia Kukulska przez rok nie wiedziała o śmierci mamy. "Dowiedziałam się z telewizji"
Fani Wiśniewskiego oburzeni tym, co zrobił na scenie. "Nieposzanowanie jedzenia i ciężkiej pracy"