Skiba się zapomniał. Wylicza zmarłych, nagle ze sceny zaczyna mówić o Kaczyńskim. Nagranie wywołało burzę. "AŻ ZATYKA"

Krzysztof Skiba pokusił się o kontrowersyjne słowa na temat Jarosława Kaczyńskiego. Sam pochwalił się nagraniem, a internauci są zniesmaczeni.

O Krzysztofie Skibie jest ostatnio niezwykle głośno. Wszystko dlatego, że żony muzyka (była i aktualna) publicznie przerzucają się oskarżeniami. Renata Skiba oskarża wokalistę zespołu Big Cyc o zdrady, a Karolina Kempińska zarzuca byłej ukochanej muzyka, że miała być chciwa (więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ). Teraz Skiba wywołał kolejną medialną burzę. Poszło o jego słowa na temat Jarosława Kaczyńskiego. 

Zobacz wideo Kaczyński znów odniósł się do filmu Holland: To jest paszkwil. Odrażający, obrzydliwy paszkwil

Skiba ze sceny zaczyna mówić o Jarosławie Kaczyńskim

15 października odbędą się wybory parlamentarne. Atmosfera robi się więc coraz gęstsza, a politycy wszelakich partii nie tylko grzmią o obietnicach wyborczych, ale też obnażają słabości przeciwników. Tymczasem gwiazdy takie, jak Małgorzata Rozenek, Aleksandra Żebrowska czy Michał Żebrowski zachęcają Polaków, by stanęli przy urnach wyborczych. Tą drogą mógłby też pójść Krzysztof Skiba. Tymczasem muzyk pozwolił sobie na przedziwne i niepokojące słowa na temat Jarosława Kaczyńskiego. 

Raz zapowiadałem Krzysztofa Krawczyka, Krzysztof Krawczyk nie żyje. Zapowiadałem Jerzego Połomskiego, Jerzy Połomski nie żyje, zapowiadałem Zbigniewa Wodeckiego, Wodecki nie żyje - wyliczał. Nagle wypalił: Marzę o tym, żeby zapowiedzieć Jarosława Kaczyńskiego. A propos Kaczyńskiego, nie wiem czy państwo wiecie, on też nagrał płytę. Nazywa się "Donald Tusk" i w kółko ją odtwarza. Ludzie jej słuchają, ale mimo uszu - usłyszeli uczestnicy wydarzenia.

Po tych słowach z sali słychać było okrzyki. Niektórzy klaskali. Co ciekawe, Skiba sam postanowił pochwalić się tym występem i opublikował nagranie z kontrowersyjną wypowiedzią na Instagramie. 

 

W sieci burza

Nagranie wywołało niemałe emocje. Internauci w przeważającej większości są zniesmaczeni słowami Skiby. "Żenada", "Aż mnie zatkało", "Bardzo słabe", "Pamiętaj, że w internecie nic nie ginie" - pisali. Skiba nie odpowiedział jednak za żaden z komentarzy internautów. Tłumaczył się jednak w rozmowie z "Faktem". 

Życzę panu Kaczyńskiemu długiego życia. Mam nadzieję, że resztę życia już niebawem spędzi w więzieniu. W związku z tym życzę mu, żeby był zdrowy, bo chcę, żeby odpowiedział za te wszystkie akcje. Za stworzony przez siebie układ przestępczy, który pozwala na afery wizowe i inne. Mam nadzieję, że odpowie przed sądem. [...] Jeszcze raz życzę mu długiego życia, bo mam nadzieję, że spędzi je w zakładzie karnym - powiedział.

Przypominamy, że zdjęcia Skiby znajdziecie w naszej galerii, w górnej części artykułu. Zobaczcie też: Krzysztof Skiba vs. Patryk Jaki, runda piąta. I od razu szósta. "Wikipedia" i "rozpaczliwa obrona"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.