Krzysztof Skiba vs. Patryk Jaki, runda piąta. I od razu szósta. "Wikipedia" i "rozpaczliwa obrona"

Walka w kisielu Patryka Jakiego i Krzysztofa Skiby trwa. Za nami runda piąta i szósta, bowiem żaden z panów nie zamierza pozostawić wypowiedzi drugiego bez należycie zjadliwej kontry.

"DROGI panie. Drogi, gdyż za wiele pan Polskę kosztuje" - odpowiedział Krzysztof Skiba na komentarz Patryka Jakiego, który z kolei odpowiadał na post Krzysztofa Skiby po komentarzu Patryka Jakiego, który to komentarz był sprowokowany postem Krzysztofa Skiby. Tak, to skomplikowane. Muzyk i polityk od dwóch dni przerzucają się wzajemnymi uszczypliwościami i właśnie nadszedł czas na kolejną rundę ich zmagań w internetowym pojedynku. Co tym razem kto napisał?

Zobacz wideo Patryk Jaki prezentuje - historia Konstytucji 3 maja i Rzeczpospolitej

Skiba odpowiada Jakiemu, Jaki odpowiada Skibie - część piąta i szósta zarazem

Ponieważ ostatni cios wymierzył komentarzem Patryk Jaki, uderzając w Krzysztofa Skibę nieco poniżej pasa, zarzucając mu wymianę partnerki i swobodne podejście do moralności w życiu prywatnym, muzyk nie wytrzymał i zareagował. Najpierw odniósł się do obrony doktoratu przez Jakiego, co panowie próbowali sobie wyjaśnić we wcześniejszych komentarzach, a następnie przeszedł do mocnego kontrataku w sprawach moralności:

Faktem jest, że Uniwersytet w Opolu odrzucił pańską pracę doktorską, a nagle zachwyciła się nią uczelnia stworzona przez kolegę z rządu - Antoniego Macierewicza. Pal licho już ten doktorat. Pewnie trochę się pan przy nim namęczył, ale co z tymi milionami, które miały iść dla poszkodowanych, a trafiły do kieszeni pańskich kumpli? Wchodzenie w sprawy osobiste odczytuję jako rozpaczliwą obronę człowieka bez argumentów. Przy okazji proszę pozdrowić Martę Kaczyńska i jej szesnastego męża - podsumował z uśmieszkiem.
 

Nie musiał długo czekać na odpowiedź, a Patryk Jaki nie ustąpił w walce. Runda szósta oznaczała odpowiedź na zarzuty w sprawie doktoratu - wyjątkowo już bez wycieczek osobistych. Doczekaliśmy się też riposty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, z którego Ministerstwo Sprawiedliwości ochoczo przekazuje pieniądze w różne bardzo dziwne miejsca, a niekoniecznie do ofiar przestępstw.

Co do milionów, co miały iść do poszkodowanych - nigdy za to nie odpowiadałem, nie było mnie w resorcie już - co również można sprawdzić. Jednak nie przekonują mnie raporty, że przekazanie środków na budowę kliniki "Budzik" czy Straże Pożarne w małych miejscowościach są "niezwiązane z bezpieczeństwem". Więc w tej sprawie pozostaniemy przy swoich zdaniach - napisał polityk.

I pomyśleć, że wszystko przez to, że w 1410 roku pokonaliśmy Krzyżaków, dzięki czemu 600 lat później Patryk Jaki założył koszulkę z podobizną Władysława Jagiełły... Czekacie na kolejne rozdanie w konflikcie?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.