Prawniczka komentuje rzekome zachowanie Królikowskiego. Mówi, co może mu grozić [PLOTEK EXCLUSIVE]

Spytaliśmy adwokat Katarzynę Topczewską, co może grozić Antoniemu Królikowskiemu za rzekome niepłacenie alimentów. Ekspertka nie miała wątpliwości, że będzie to miało prawne konsekwencje. Krytycznie oceniła też zachowanie aktora.

Na Antoniego Królikowskiego spłynęła fala krytyki po nagraniach Joanny Opozdy. Aktor ma nie płacić alimentów na swojego syna i co więcej, ukrywać swój majątek przed komornikiem. Opozda wyjawiła, że niektóre środki Królikowski ponoć przelał na litewskie konto, inne na biznesowe konto założone wraz z obecną partnerką Izabelą. Postanowiliśmy skonsultować się z prawniczką, żeby spytać, co może grozić aktorowi za dalsze uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. 

Zobacz wideo Historia związku i rozstania Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego

Prawniczka o celebrytach, którzy nie płacą alimentów: Powinni świecić przykładem

W rozmowie z Plotkiem adwokat Katarzyna Topczewska stwierdziła, że ukrywanie majątku przez dłużników alimentacyjnych jest zjawiskiem dość powszechnym. Jednocześnie prawniczka podkreśliła, że celebryci powinni świecić przykładem. Zachowanie Królikowskiego oceniła jako niesmaczne i nieetyczne. 

Celowe ukrywanie majątku przez dłużników alimentacyjnych jest zjawiskiem niestety dość powszechnym, ale w przypadku majętnych celebrytów, którzy powinni świecić przykładem, a nie płacą na własne dzieci, mamy prawo oceniać je jako wyjątkowo niesmaczne i nieetyczne. Niestety komornik może dokonać egzekucji z majątku faktycznie posiadanego przez dłużnika, a jeśli tego majątku nie ma, zazwyczaj egzekucja jest nieskuteczna - powiedziała adwokat Katarzyna Topczewska.
 

Królikowskiemu za rzekome uporczywe niepłacenie alimentów może grozić nawet więzienie

Według prawniczki alimenciarze nie mogą jednak pozostać kompletnie bezkarni. Ekspertka podkreśliła, że zaległości w płaceniu alimentów w wymiarze trzech miesięcy jest już traktowane przez prawo jako przestępstwo. Dodała, że Królikowskiemu, jeśli oskarżenia jego żony okażą się prawdziwe, może grozić nawet więzienie. 

Uchylanie się od obowiązku płacenia alimentów jest przestępstwem, jeśli dojdzie do zaległości w zapłacie co najmniej trzech świadczeń okresowych, czyli zazwyczaj alimentów z okresu 3 miesięcy. Wobec Antoniego Królikowskiego został już skierowany do sądu akt oskarżenia o czyn z art. 209 § 1 Kodeksu karnego. W przypadku dalszego uchylania się od niepłacenia alimentów, możliwe jest wszczęcie kolejnej sprawy karnej. W przypadku uporczywej niealimentacji dłużnik może trafić do więzienia - dodała Katarzyna Topczewska.

Antoni KrólikowskiAntoni Królikowski Fot. KAPiF

Więcej o:
Copyright © Agora SA