Agnieszka Chylińska jest obecna na polskiej scenie muzycznej już niemalże od trzydziestu lat. Wielokrotnie nagradzana, nieustannie koncertuje i cieszy się ogromną popularnością oraz sympatią wśród publiczności. W niedzielę 10 września dała występ w Opolu. Przed koncertem zwróciła się jednak do fanów. Miała dla nich ważny przekaz. Chodziło o nienaruszanie jej prywatności.
Agnieszka Chylińska prężnie działa w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Instagramie, gdzie jej poczynania muzyczne śledzi 476 tysięcy osób. Tym razem gwiazda miała dla nich bardzo osobiste przesłanie. Zamieściła filmik z podróży do Opola. Na nagraniu opowiedziała o nieprzyjemnej sytuacji, jaka spotkała ją w trakcie jazdy. "Chciałabym uprzedzić ludzi, którzy zaczepiają mnie w momencie, kiedy wychodzę z toalety na stacji benzynowej, żeby zrozumieli, że gwiazdy też robią siku, że tzw. popularne osoby też mają prawo skorzystać z łazienki i mieć ochotę stamtąd szybko wyjść" - opowiadała. Po czym dodała: "Wszyscy ci, którzy liczyli na to, że będę rozdawać autografy przed toaletą, przepraszam, że was rozczarowałam, ale ani to miejsce dobre do autografów, ani do zdjęć. Niektórzy nie mają wyczucia, lecz trudno" - podsumowała.
Pod opublikowanym postem pojawiło się mnóstwo reakcji. Internauci w mgnieniu oku chwycili za telefony i ruszyli do komentowania. Wygląda na to, że ze zrozumieniem przyjęli przekaz artystki. "Uwielbiam cię za twoją osobowość!" - napisała jedna z internautek. "W pełni rozumiem i popieram" - dodała kolejna. "Każdy potrzebuje normalności i swobody" - skwitowała następna.
Przed Agnieszką Chylińską szykuje się nie lada wyzwanie. W 2024 roku artystka będzie obchodzić 30-lecie pracy na scenie. Z tej okazji gwiazda zaplanowała osiem koncertów w największych miastach w Polsce, m.in. Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu i Warszawie. "Trasa 30-lecia to dla mnie święto i moja osobista nagroda za mój upór, czasem wbrew wszystkim i wszystkiemu, by móc po prostu śpiewać dla ludzi najlepiej jak potrafię" - mówiła. Według wyliczeń "Super Expressu" wokalistka może zarobić za koncerty nawet pół miliona złotych. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Wskazał kwotę potrzebną do godnego życia w Polsce. Lubomirski-Lanckoroński: W naszym przypadku jest duża
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
Awantura po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy"
Alicję Janosz ostrzegano przed Wojewódzkim. "To mnie zwaliło z nóg"
Ralph Kaminski oburzony tym, co spotkało go w Krakowie. "Zaraz dostaniesz w pysk"
Ponownie przesłuchali kierowcę z wypadku, w którym zginął Litewka. Wiadomo, co powiedział