Marianna Schreiber o antykoncepcji. Używa kontrowersyjnej metody [PLOTEK EXCLUSIVE]

Marianna Schreiber zmieniła zdanie na temat dostępu do pigułek "dzień po". A co z antykoncepcją? Odpowiedź żony polityka PiS-u zaskakuje.

Marianna Schreiber od początku swojej medialnej kariery jasno i stanowczo wyrażała swoje poglądy. Znacznie się one różniły od poglądów jej męża, który jest członkiem PiS-u. Okazuje się jednak, że ostatnio Marianna Schreiber zmieniła front i swoje poglądy. Na livie Plotka wyjaśniła, z czego to wynika i dlaczego jest w ten sposób oceniana. W trakcie rozmowy na jaw wyszło również, że ze zwolenniczki łatwego dostępu do pigułek "dzień po" stała się ich przeciwniczką. A co z antykoncepcją?

Zobacz wideo Marianna Schreiber świętowała urodziny męża

Marianna Schreiber mówi o antykoncepcji

Marianna Schreiber już dawno udowodniła, że chętnie porusza ważne społecznie i politycznie tematy. Co prawda, zmienia regularnie swoje poglądy, choć teraz określa to mianem ich ewoluowania wraz ze zdobywaniem nowych doświadczeń. Z tego też względu, na livie Plotka dała się poznać jako przeciwniczka pigułek "dzień po", choć wcześniej twierdziła: "Chcemy żeby lekarstwa, które są teraz przepisywany na receptę, były wydawane bez recepty, czyli tabletki "dzień po". Nie chcemy aby lekarze i politycy mieli wpływ na sumienie kobiet".

To był początek 2022 roku, faktycznie. Nie zmienia to faktu, że... To jest tak, często to, co myślimy i to, co postrzegamy w dany sposób ewoluuje w czasie, gdy poznajemy po drodze ludzie, środowiska i to, co faktycznie jest dla nas ważne. Ja wtedy, kiedy to wypowiadałam, nie wiedziałam, że środowiska feministyczne traktują dzieci abortowane jak żelki (...) albo że tabletki aborcyjne jako cukierki. Ja postrzegałam to zupełnie inaczej. Fakt jest taki, że ja się tego nie wypieram. Ja to powiedziałam, tutaj jest pełna zgoda. (...) Ja się przyznaję bez bicia, że moje poglądy i postrzeganie rzeczywistości ewoluowało w czasie, gdy poznawałam różnych ludzi, różne reakcje kobiet - powiedziała na livie Plotka.

W pewnym momencie dziennikarka Plotka spytała Mariannę Schreiber o antykoncepcję. Czy aktywistka sama ją stosuje? Jej odpowiedź może zaskakiwać. "Myślę, że jest to na tyle prywatna kwestia, o której może nie chciałabym do końca mówić. Mogłabym teraz powiedzieć, że jako osoba wierząca stosuję metodę kalendarzykową. Jeżeli będę chciała zostać matką, to nią zostanę. Chcę mieć więcej dzieci niż jedno i mam nadzieję, że to się spełni" - podkreśliła.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.