Justyna Steczkowska skończyła 2 sierpnia 51 lat. Z tej okazji piosenkarka stwierdziła, że najlepszy czas dopiero przed nią. "To prawda, że życie zaczyna się po 50-tce, ale ja myślę, że moje na dobre rozkręci się w wieku lat 60" - napisała piosenkarka na Instagramie. Gdy spotkaliśmy ją niedawno na konferencji "The Voice of Poland", gdzie jest znowu trenerką, zapytaliśmy ją, co miała na myśli. Jak według niej ułoży sobie życie, gdy osiągnie wiek emerytalny?
Mimo że Justyna Steczkowska jest bardzo aktywną piosenkarką, przede wszystkim spełnia się w życiu jako mama, co pochłania jej większość czasu, gdy nie jest w pracy. Ma dwóch synów: Leona, który ma 23 lata, 18-letniego Stanisława i córkę Helenę, która właśnie obchodzi 10. urodziny. Artystka wie, że na emeryturze naturalnie dzieci nie będą potrzebowały jej w takim wymiarze, jak teraz. Będzie mogła wtedy skupić się m.in. na podróżowaniu z plecakiem. "Po sześćdziesiątce rozkręcę się dla samej siebie, bo tak to jestem jednak osobą, która ma wciąż dzieci. Co prawda mój pierwszy syn już jest dorosły, drugi ma 18 lat, ale nadal potrzebuje mamy, bliskiego kontaktu z rodzicami, co mnie bardzo cieszy. Jest jeszcze Heleneczka, która ma 10 lat, więc jestem wciąż rodzicem przede wszystkim, a potem całą resztą" - wyznała Justyna Steczkowska w rozmowie z dziennikarzem Plotka, Bartoszem Pańczykiem.
Po sześćdziesiątce, kiedy dzieci będą już naprawdę duże i nie będą potrzebowały mamy codziennie, to ja wreszcie zajmę się sobą. Sceny nie odpuszczę, jeśli tylko ktoś nadal będzie chciał mnie słuchać. Ale przede wszystkim zajmę się sobą. Mam tyle cudownych pomysłów, tyle wspaniałych rzeczy i książek, które chce przeczytać, miejsc, które chce zobaczyć z plecakiem, że naprawdę będę miała co robić - powiedziała nam piosenkarka.
Na razie Justyna Steczkowska nie wyobraża sobie, by na emeryturze, tak jak ma to w zwyczaju wiele gwiazd, rozliczyć się z przeszłością i napisać autobiografię. "Nie czuję się gotowa na to jeszcze. Poza tym, co ja mam opowiadać? Moje życie jest wspaniale nudne" - stwierdziła, ale przyznała nam, że interesuje ją powrót przed kamerę. "Z chęcią zagrałabym w fajnym serialu. Jest teraz tyle fantastycznych seriali. Właśnie oglądam 'Sukcesję' i nie mogę się oderwać od tego. Teraz ten biznes filmowy jest rozwinięty do granic możliwości. Ten świat się zmienił nieprawdopodobnie na lepsze - powiedziała Plotkowi Justyna.
Przypomnijmy, że w przeszłości Justyna Steczkowska zagrała główną rolę w filmie Magdaleny Łazarkiewicz "Na koniec świata". Poza tym pojawiła się w "Kanadyjskich sukienkach", "Jak poślubić milionera?", serialu "Niania" czy spektaklach telewizji - "Ludzie ognia", "Księga raju". Więcej zdjęć piosenkarki znajdziesz w galerii na górze strony.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Jubileusz Teatru Wielkiego. Ścibakówna tą kreacją rozbiła bank, ale spójrzcie na sukienkę Nawrockiej. Klasa
Michał Szpak zwrócił się do zwycięzcy "The Voice od Poland". Nie owijał w bawełnę
Ekspertka ostro o stylizacji Nawrockiej z jubileuszu Teatru Wielkiego. Nie zostawiła na niej suchej nitki
Hakiel i Serowska wyprawili synowi urodziny. Wielka żyrafa z żyrandolem to dopiero początek
Schreiber mówiła, że żyją w białym związku. Teraz Korczarowski się wygadał. Ależ słowa
Finał "The Voice of Poland". Wiemy, kto wygrał 16. edycję show!
Jasiek Piwowarczyk wygrał "The Voice of Poland". Widzowie jasno go podsumowali
Szpak i Kamiński są kuzynami, ale nie mają kontaktu. Teraz spotkają się w jednym programie
Odszedł ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Teraz zdradził kulisy swojej decyzji