Od kilku miesięcy głośno jest o zaangażowaniu Dody w walkę z patoschroniskami oraz jej działaniach na rzecz poprawy losu zwierząt. W tym ważnym przedsięwzięciu wspiera ją m.in. Łukasz Litewka. Ich wspólne inicjatywy nie pozostają niezauważone - widać, że dobrze czują się w swoim towarzystwie, co wywołuje spekulacje na temat możliwej bliższej relacji. Ekspertka od numerologii, Olga N. Stępińska, sprawdziła w liczbach, jak układa się między nimi energia.
Według Stępińskiej Dorota Rabczewska reprezentuje wibrację 3. - Trójki to bardzo często osoby, które naturalnie przyciągają uwagę innych ludzi. Są pełne ekspresji, kreatywności i magnetyzmu. Mają w sobie lekkość, poczucie humoru i ogromną potrzebę wyrażania siebie. Ich świat wypełniają emocje, sztuka, komunikacja i spontaniczność - wyjaśniła ekspertka.
Łukasz Litewka natomiast jest wibracją 5, co w numerologii symbolizuje wolność, ruch i zmiany. - Piątki są niezwykle ciekawi świata, nie lubią stagnacji, potrzebują doświadczać życia i poznawać nowych ludzi, miejsca i idee. W ich energii zawsze pojawia się powiew świeżości i odwagi - tłumaczyła Stępińska w rozmowie z Plotkiem.
Co to więc oznacza? Jak twierdzi ekspertka, kiedy spotyka się Trójka i Piątka, powstaje bardzo dynamiczna przestrzeń. To relacja pełna rozmów, pomysłów i inspiracji. Trójka wnosi radość, kreatywność i emocjonalne ciepło, a Piątka dodaje odwagę do działania, ruch i gotowość do przekraczania schematów. Jak się okazało, w przypadku Dody i Litewki ma to odzwierciedlenie w praktyce. - Widzimy dokładnie taki element - wspólne działania na rzecz zwierząt i walkę o ich lepszy los. Z punktu widzenia numerologii to bardzo naturalne. Wibracje 3 i 5 potrafią połączyć siły tam, gdzie potrzebna jest odwaga, komunikacja i przebicie się z ważnym tematem do ludzi - zauważyła Stępińska.
Nie wszystko jest jednak tak proste. Ekspertka od numerologii przypomina, że zarówno Trójka, jak i Piątka nie przepadają za rutyną i sztywnymi ramami, co oznacza, że w klasycznych, stabilnych związkach może pojawić się napięcie. Ich energia jest intensywna i potrzebuje przestrzeni. - Oboje mają w swoim portrecie karmę 14, czyli karmę związków. Jeśli zdecydowaliby się na romantyczny związek, musieliby odrobić kilka lekcji - dostrzegła. Na koniec podkreśliła, że w numerologii nie zawsze chodzi o romantyczny związek. - Czasem spotkanie dwóch energii ma służyć temu, aby razem zrobić coś dobrego dla świata. I wtedy liczby działają najpiękniej - podsumowała.
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"