Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło

Nagrania z udziałem Macieja Peli i Edyty Folwarskiej znów wywołały zamieszanie w sieci. Media donoszą, że w ich sprawie miała interweniować Agnieszka Kaczorowska.
Agnieszka Kaczorowska, Maciej Pela, Edyta Folwarska
Fot. KAPiF.pl, Instagram/maciek.pela

W ostatnim czasie Maciej Pela wrzuca coraz więcej nagrań z Edytą Folwarską. Pierwsze z nich, na którym tancerz i prezenterka żartowali z podziału ról w małżeństwie, wywołało w sieci spore oburzenie. Niektórzy uznali, że Folwarska i Pela chcieli wbić szpilę Agnieszce Kaczorowskiej. "Szukałam aktora do moich rolek, a Maciek powiedział, że może mi pomóc. Żadne z nas nie myślało o Agnieszce. Naszym celem nie było wyśmiewanie jej czy zrobienie jej krzywdy" - wyjaśniła Folwarska w rozmowie z "Super Expressem". Teraz znów głośno zrobiło się na temat wspomnianych nagrań. Media donoszą, że zainteresowała się nimi sama Kaczorowska. 

Zobacz wideo Pela nie potrafi już zaufać kobiecie: Mam z tym duży problem I Galaktyka Plotek

Agnieszka Kaczorowska zażądała usunięcia niektórych nagrań? 

Jak donosi "Twoje Imperium", gwiazda "Klanu" miała zażądać usunięcia nagrań, na których widoczne było wnętrze nieruchomości, której Kaczorowska pozostaje współwłaścicielką. "Aktorce bardzo nie spodobało się, że inna kobieta czuje się tam tak swobodnie. (...) Zażądała usunięcia nagrań z internetu - mimo że brak na nich adresu czy czegokolwiek, co pozwoliłoby zidentyfikować posiadłość" - czytamy na łamach tygodnika. Plotek skontaktował się z Agnieszką Kaczorowską, by potwierdzić tę informację. W chwili publikacji nie otrzymaliśmy od tancerki żadnej odpowiedzi. 

Maciej Pela i Edyta Folwarska nie zwalniają tempa. Nowe filmiki robią furorę 

Na profilach Peli i Folwarskiej pojawiło się już kilkanaście zabawnych nagrań. Tancerz i prezenterka nawiązywali w nich m.in. do randkowania i problemów we współczesnych związkach. Niektórzy zaczęli myśleć, że instagramowy duet tak naprawdę tworzy relację również w rzeczywistości. W rozmowie z "Super Expressem" Folwarska odniosła się do tych komentarzy. - Ja myślę, że jesteśmy idealnym dowodem na to, że istnieje przyjaźń damsko-męska. (...) On będzie mnie wspierał jeszcze w takim jednym projekcie, ale jeszcze nie chcę tego mówić. (...) Ja mam problemy z zakochiwaniem się. A jak Maciek? Też ma chyba poranione serce, więc ja myślę, że on też raczej szybko się nie zakocha. Aczkolwiek on cały czas mówi, że bardzo chciałby już spotkać kobietę na życie. Zobaczymy - mówiła. 

Więcej o: