PGE Narodowy w ostatnich miesiącach gościł największe światowe gwiazdy. W czerwcu dwa koncerty na stadionie dała Beyonce, w lipcu zagrał Harry Styles oraz P!nk, a w sierpniu przyszedł czas na koncert The Weeknd. Zainteresowanie występem tego ostatniego było tak duże, że produkcja zdecydowała się sprzedawać bilety nawet z tyłu sceny, bez widoku. Jak w praktyce wyglądają takie miejsca? Okazuje się, że "nie jest tak źle".
Na oglądanie koncertu The Weekend od tyłu zdecydowała się redaktorka portalu kultura.gazeta.pl. Za wątpliwą przyjemność przyszło jej zapłacić 221 zł. Efekt? "Tak, tył sceny widziałam jak najbardziej, a jej frontu wcale. Mogłam sobie zatem podziwiać podłużny telebim z boku albo jak tancerki i zespół wchodzą na podest i tyle" - pisze Justyna Bryczkowska. W reportażu z koncertu redaktorka wskazuje, że choć nie było źle, to ominęły ją przednie telebimy, na których wyświetlana była istotna część scenografii. W całości nie pomagał również dźwięk rozchodzący się w obiekcie, który już od lat cieszy się - mówiąc delikatnie - nienajlepszą opinią. "Basy bzyczały i rozchodziły się drganiami w glebie, wokale skrzypiały, a reszta dźwięków rozlewała się ogłuszającym echem" - czytamy. Ostateczny werdykt? Nie było źle. "Skoro jednak się spodziewałam, że nic nie zobaczę, a usłyszę same bzyki podobne do niczego, to nie jest aż taka niespodzianka, że miałam niezły ubaw" - skwitowała.
Jeszcze więcej szczęścia miała tiktokerka, która także odważyła się na zakup miejsca z ograniczonym widokiem. Internautka wstawiła na profil "julllena" krótki filmik podpisany: "Punkt widzenia: kupiłaś bilet z ograniczoną widocznością na The Weeknd". W materiale widzimy całkiem niezły widok na scenografię i przepełniony publicznością stadion. "Jeżeli nadal się zastanawiacie, to polecam! Warto!" - napisała bez cienia wątpliwości. Zdecydowalibyście się na zakup biletu "bez widoku" na koncercie?
Siostra Polki z Majorki podsumowała ostatnie tygodnie. Niebywałe, co spotkało jej rodzinę
Pierwsza rozmowa z odnalezioną Polką na Majorce. W "Uwadze" zdradziła, co się z nią działo
Gwiazda "Leśniczówki" urodziła! Takie imię dostał jej syn
Doda olśniła w Opolu, a Ralph Kaminski zachwycił elegancją. Stylista wydał werdykt
To dlatego Rodowicz nie pojawi się w Opolu. Poznaliśmy szczegóły zza kulis festiwalu
TVP nie chciała Richardson w swoim programie. Ostro zareagowała. "Jestem za głupia?"
Co się dzieje w Opolu! Woźniak-Starak i Doda na jednej scenie. Dziennikarka przemówiła po występie Rabczewskiej
Najpierw świętowanie, potem zaręczyny. Rafał Sonik zaskoczył gości w swoje 60. urodziny
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"