Małgorzata Rozenek już od lat budzi ogromne emocje, a każde zdjęcie wrzucone na Instagram powoduje lawinę komentarzy - zarówno krytycznych, jak i pełnych zachwytu. Nie inaczej było tym razem, gdy celebrytka opublikowała na swoim profilu dwie fotografie nowej stylizacji. Wszyscy spojrzeli na buty i się zaczęło.
Nie da się ukryć, że stylizacje Małgorzaty Rozenek to zawsze powód od internetowych dyskusji. Wszystko przez to, że gwiazda lubi się wyróżniać, stawia na światowej sławy marki, których ceny potrafią przyprawić o zawrót głowy. Tak jak teraz. Małgorzata Rozenek wrzuciła zdjęcia i zaprezentowała się na Instagramie w białej obcisłej sukience maksi. "Nowy tydzień - nowe możliwości. Działamy" - napisała w opisie do swoich fotografii. Trzeba przyznać, że to ani opis, ani kreacja nie wywołały takich emocji internautów, jak... buty. Żona Radosława Majdana wybrała bowiem sandały marki Hermes. W tym wypadku nie tylko cena wywołuje kontrowersje, ale i fason. Sandałom daleko do delikatnego modelu.
Sukienka ładna, ale sandały brzydkie. Wyglądają jak ortopedyczne lub dla starszej kobiety, co ma chore nogi.
Pani Małgosiu, gdzie można kupić takie sandałki?
Nowy tydzień nowy lans, nowe sandały, koniecznie modne... Konsumpcjonizm lever hard.
Małgosiu, piękne klapki, proszę o info, czy kupione Hermeski u nas - komentują internauci.
Jak widać, zdania internautów były podzielone. Małgorzata Rozenek na razie nie zareagowała na komentarze. Nikt też, o dziwo, nie wspomniał o cenie sandałów. Okazuje się, że za ten model butów Hermes trzeba zapłacić 3150 złotych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!