Kinga Burzyńska jest nie tylko znaną dziennikarką i prezenterką, ale także konferansjerką i producentką. Swoją drogę zawodową rozpoczynała w Radiu RAK, później związała się m.in. z Radiem Kraków i Telewizją Kraków, w której zrealizowała ponad 200 odcinków "Z cukrem czy bez". Fani mogą kojarzyć ją również z programu "To był rocznik" w TVN Fabuła. Wcześniej dziennikarka miała całkowicie inne imię, a przez pewien czas przedstawiała się także przy pomocy innego nazwiska.
Dawniej dziennikarka miała na imię Monika, a po ślubie przyjęła nazwisko męża i przez jakiś czas przedstawiała się jako Kinga Burzyńska-Piśko. Zmiana imienia, to bardzo popularne zjawisko, szczególnie wśród sławnych osób. Nieoficjalnym powodem mogła być chęć wyodrębnienia swojej tożsamości. Dodatkowo krótsze imię i jednoczłonowe nazwisko z pewnością lepiej jest zapamiętywane przez widzów. Więcej zdjęć sławnej prezenterki znajdziesz w galerii na górze strony.
Początkowo wszyscy myśleli, że prezenterka zostanie piosenkarką. Podczas rodzinnych uroczystości nie wstydziła się przed nikim występować i śpiewała dla swoich najbliższych. Brała nawet udział w konkursach piosenki dziecięcej. Dopiero później okazało się, że Kinga odnajduje szczęście w czymś innym. Po latach dziennikarka doczekała się własnego programu w telewizji - "Szkoły filmowej", w którym przeprowadza wywiady ze znanymi aktorami i aktorkami. ZOBACZ TEŻ: Małgorzata Rozenek ma nową fuchę. Zadebiutuje w tej roli
Nazywano go serialowym amantem. Sławę i pieniądze Jakub Strzelecki porzucił dla zakonu
Nicolas Cage oficjalnie zmienił nazwisko. Padły ostre słowa o rodzinnym klaunie
Nawrocka rozbiła bank w Szwajcarii? Stylistka: Piekło zamarzło
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Książulo trafił do szpitala i przeszedł operację. "Wyszło coś jeszcze"
Potocka nie hamowała się po pytaniu o medycynę estetyczną. "Mamy monstra chodzące po ulicach"
Zmarł 21-letni członek ekipy "The Voice of Poland". Słowa jego mamy poruszają do łez