Rubik pokazała, dokąd prowadzi boczne wyjście z apartamentu. "Po drodze mamy basen"

Agata Rubik chętnie relacjonuje na Instagramie amerykańską codzienność swojej rodziny. Tym razem pokazała, że budynek, w którym zamieszkali, ma boczne wyjście prowadzące wprost na plażę.

Kilka dni temu Agata i Piotr Rubikowie wraz z córkami zamieszkali w USA, a dokładnie w Miami. Choć o swojej decyzji poinformowali fanów już kilka miesięcy temu, to jednak ci nie do końca w to wierzyli. Teraz już mogą za to podziwiać amerykańską codzienność Rubików. Agata Rubik pilnie bowiem wszystko relacjonuje na swoim instagramowym profilu. Pokazała już, jak wygląda ich apartament, a także widok z okna. Teraz z kolei zabrała fanów w krótką podróż z bocznego wyjścia z budynku na plażę.

Zobacz wideo Pierwsza noc Rubików w USA

Agata Rubik pokazała, gdzie prowadzi boczne wyjście z budynku

Obecnie Agata i Piotr Rubikowie oswajają się z nową rzeczywistością. Ich córki, Helena i Alicja, mają jeszcze dwa i pół tygodnia wakacji, więc wszyscy korzystają z wolnego czasu. Okazuje się, że spędzają go głównie na plaży, do której mają wyjątkowo blisko, co Agata Rubik pokazała w najnowszej relacji na Instagramie. Wystarczy skorzystać z bocznego wyjścia z budynku, minąć niewielki basen z leżakami i już cieszyć się pięknym widokiem oceanu i jasnym piaskiem.

Boczne wyjście z naszego budynku prowadzi na plażę, po drodze mamy basen. O, taki basen, leżaczki są, stoliki - opisała Agata Rubik trasę na plażę.

Przejście tej trasy zajęło Rubikom tyle, co nagranie dwóch InstaStories. Agata Rubik przy okazji pokazała, jak wygląda budynek, w którym mieszkają. Widać go w całej okazałości z plaży. "I jesteśmy na plaży, to jest nasz budynek, a tu jest nasza plaża. Leżaczki do dyspozycji, biały piasek... Jest niedziela, a w sumie niewiele ludzi. Super, bardzo mi się podoba" - powiedziała żona muzyka. Zdjęcia znajdziecie w naszej galerii.

Wcześniej Agata Rubik zdradziła w rozmowie z serwisem Pudelek, jak odnajduje się w nowej rzeczywistości."Wszystko przebiega zgodnie z planem, bez żadnych komplikacji, ale to już pewnie zauważyliście. Na razie bardzo nam się podoba, jest piękna pogoda, codziennie załatwiamy sprawy związane z przeprowadzką, ale staramy się też mieć fajny czas, bo dziewczynom zostały ostatnie 2,5 tygodnia wakacji" - wyznała.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.