Mariusz Kozak poznał chłopaka Piasecznego. Zaskoczył go. Zwrócił mu uwagę na jedną rzecz [PLOTEK EXCLUSIVE]

Andrzej Piaseczny zmienił się po coming oucie, którego dokonał w 2021 roku. Opowiada nam o tym jego przyjaciel - Mariusz Kozak. Uczestnik show TTV poznał też partnera wokalisty. Zwrócił mu wtedy uwagę.

Andrzej "Piasek" Piaseczny od kilku lat jest w związku z mężczyzną. Piosenkarz nie mówi, kim jest jego wybranek, ani nie pokazuje się z nim publicznie na wydarzeniach, na których są fotoreporterzy i dziennikarze. Poznać go miał za to okazję Mariusz Kozak. Uczestnik programu "Gogglebox", który przyjaźni się z wokalistą, zdradził nam, czym ukochany artysty go zaskoczył. Przy okazji rozmowy z Plotkiem powiedział też, jak coming out zmienił Piasecznego.

Zobacz wideo Mariusz Kozak o tym, jak coming out zmienił Andrzeja Piasecznego. Poznał jego chłopaka. Jaki jest?

Jak fani Piaska zareagowali na jego coming out?

Andrzej Piaseczny ostrożnie dobiera słowa, gdy mówi o swojej prywatności. Wiadomo jednak, że ze swoim partnerem, z którym kiedyś chciałby wziąć ślub, mieszka w niewielkiej miejscowości położonej blisko Gór Świętokrzyskich. Okazuje się, że wokalista po coming oucie ma w sobie więcej luzu, co widzi dobrze zaprzyjaźniony z nim Mariusz Kozak. "Piasek powiedział, że jest tak samo, ale zauważyłem, że kamień spadł mu z serca" - mówi nam uczestnik show TTV. Więcej zdjęć piosenkarza - w tym z tęczową flagą, którą jakiś czas temu pokazał na koncercie - znajdziesz w galerii na górze strony.

Teraz Piasek jest bardziej uśmiechnięty i przebojowy. Jest kochany, ale też jest cholerą, która potrafi zażartować i wbić szpilę. Najbardziej cieszy mnie, że fani i fanki Piaska nie zmienili zdania na jego temat, bo to nieważne jakiej jesteś orientacji, ważne jakim jesteś człowiekiem - zauważył w rozmowie z Plotkiem zadowolony Mariusz Kozak.

Jaki jest partner Andrzeja Piasecznego? Mariusz Kozak zwrócił uwagę na jedną rzecz

Mariusz Kozak poznał partnera Piasecznego na koncercie w Kielcach. Zdziwiła go w nim jedna rzecz. Okazuje się, że tłum ludzi, który towarzyszy Andrzejowi w pracy, jest dla niego krępujący. "Był bardzo nieśmiały i mówił do mnie: proszę pana. Mówię: 'kurde, nie mów do mnie per pan' - powiedział nam influencer i zaapelował do przyjaciela. "Andrzej, chciałbym, żebyś przyszedł teraz ze swoim... - dobrze, nie będę zdradzał imienia - chłopakiem na ściankę - dodał ze śmiechem. Powiedział nam też, że nie wiadomo, czy wokalista pojawi się w kolejnej edycji "Tańca z Gwiazdami".

Nie narzeka na brak propozycji. Dostał propozycję inną. Niekoniecznie musi być w "Tańcu z Gwiazdami", choć idealnie tam dla mnie pasował, bo Piasek to jest klasa, humor" - stwierdził Kozak.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.