Aktor "Szpitala New Amsterdam" trafił na ostry dyżur. Ból brzucha okazał się śmiertelnym zagrożeniem

Znany z serialu "Szpital New Amsterdam" Tyler Labine opowiedział właśnie o swoich problemach ze zdrowiem. W porę zadbał o siebie.

Tyler Labine, czyli serialowy doktor Iggy Frome ze "Szpitala New Amsterdam" przekonał się na własnej skórze, co to znaczy być chorym i leżeć w szpitalu. Aktor poinformował w mediach społecznościowych, że kilka dni temu niespodziewanie znalazł się na ostrym dyżurze. Wszystko przez ból żołądka, którego na szczęście nie zbagatelizował. Jak pisze, w innym przypadku mogłoby to się dla niego źle skończyć.

Zobacz wideo Jakie podjąć kroki w przypadku zawału?

Aktor ze "Szpitala New Amsterdam" relacjonuje swoje problemy ze zdrowiem

Filmik z karetki i zdjęcia ze szpitala znalazły się ostatnio na jego Instagramie. "Czasami jest wtorek i chodzisz z bólem brzucha, więc próbujesz to odespać. Czasami budzisz się i tak bardzo boli cię brzuch, że decydujesz się udać na ostry dyżur w lokalnym szpitalu. Potem ból brzucha okazuje się być potencjalnie śmiertelnym skrzepem krwi w jelitach i wątrobie i musisz spędzić następne trzy dni w szpitalu próbując nie umrzeć - napisał Tyler Labine. Na szczęście może liczyć na wsparcie najbliższych.

Dobrze mi idzie. Powolny powrót do zdrowia, ale jestem tu z rodziną, która mnie wspiera i moją kochaną dziewczynę Martę, która się mną opiekuje. Liczę swoje błogosławieństwa i prawdopodobnie ponownie oceniam, co jest dla mnie naprawdę ważne w tym życiu. Dziękuję wszystkim - dodał aktor.
 

Rolkę aktora na Instagramie, w której pokazuje swoją wizytę w szpitalu, polubiło już ponad 12 tys. użytkowników. "Jestem bardzo wdzięczny, że walczyłeś o siebie i wezwałeś tę karetkę. Świat byłby znacznie ciemniejszym miejscem bez ciebie. Szybkiego powrotu do zdrowia" - skomentował jeden z fanów aktora. Więcej zdjęć z jego pobytu w szpitalu znajdziesz w galerii na górze strony.

Koniec serialu "Szpital New Amsterdam". Sezon piąty ostatnim 

"Szpital New Amsterdam" Davida Schulnera opowiada perypetie lekarza Maxa Goodwina (Ryan Eggold), który staje przed trudnym zadaniem. Zostaje dyrektorem najstarszego szpitala w Stanach Zjednoczonych. "Od tamtej pory każdy dzień to rewolucja - oczywiście dla dobra pacjentów" - podaje Netflix. Doktor nie tylko leczy, ale i sam doświadcza skutków poważnej choroby. Serial szybko zdobył sympatię widzów. Wzrusza i bawi, a główny bohater słynie z ironii, choć nie aż tak, jak popularny kilka lat temu "Dr House". Widzowie mogą oglądać produkcję na popularnej platformie, ale także w telewizji na kanale FOX. Serial dobiegł niedawno końca. Doczekał się pięciu sezonów. 18 stycznia w USA wyemitowano jego ostatni odcinek.

'Szpital New Amsterdam''Szpital New Amsterdam' fot. FOX/screen

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.