Sara i Artur Borucowie w czerwcu wybrali się na wakacje. Polecieli na Mykonos, gdzie spędzali czas m.in. z Ewą Chodakowską. Narodziła się przyjaźń między nimi, a trenerka nie ukrywała, że jest zachwycona tym, jakimi osobami się okazali. Małżonkowie wypoczywali także na plaży, a zdjęciami chwalili się na Instagramie. Jedno z nich szczególnie poruszyło internautów. I to aż z dwóch powodów.
Borucowie dodali to samo ujęcie, zrobione podczas leżakowania. Pozują we dwoje, Sara okazuje czułość mężowi. To, co zwróciło uwagę, to jej forma. Internauci zachwycają się w komentarzach wyglądem jej brzucha, o czym możecie przeczytać TUTAJ. Ale to niejedyna kwestia, która podgrzała atmosferę wśród obserwatorów kont małżonków. Nie spodobało im się... miejsce, do którego wyjechali.
"Grunt, ze Grecja i Cyklady, ale Mykonos to już trochę obciach" - zaczęła internautka. Niektórzy dopytywali, o co jej chodzi i dlaczego tak uważa. Kobieta odpisała i podzieliła się swoim podejściem do tego miejsca. "To wyspa zadeptana przez turystykę. Bogacze i aspirujący walą tam drzwiami i oknami, podczas gdy obok są przecudowne autentyczne, a przez to naprawdę elitarne wyspy. Nakręcanie spirali komercji nie jest godne pochwały i tyle" - uważa. Głos zabrała Sara Boruc, która wyjaśniła, dlaczego wybrali akurat ten kierunek.
Latamy tam niezmiennie od 15 lat. Tam wzięliśmy ślub. To było nasze miejsce długo przed tym, jak dowiedzieli się o nim turyści… - zwróciła się do internautki.
Najwidoczniej wypowiedź żony Artura Boruca trafiło do użytkowniczki Instagrama. Ta odpisała, że rozumie już i życzyła małżonkom "dobrego czasu". Przy okazji poleciła im wyspę, w której sama jest zakochana. Poniżej możecie zobaczyć, jak Ewa Chodakowska spędzała czas z Borucami. Więcej zdjęć małżonków znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Doda o wynagrodzeniu za Sylwestra TVP. Wtem wygadała się o współpracy ze stacją
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
TV Republika w ogniu krytyki po transmisji sylwestrowej imprezy. W komentarzach armagedon
Odmieniona Górniak na sylwestrowej scenie. W nowej odsłonie trudno ją rozpoznać!
Kiełbaski, ognisko i góralska muzyka. Tak Rozenek, Woźniak-Starak i Krupińska bawiły się w Zakopanem
Krupa rozmawia z córką po polsku. Tacie Ashy się to nie podoba
Węgiel skradła show na "Sylwestrze z Dwójką". Widzów rozczarował jeden szczegół