TVN poszedł śladem Polsatu i postawił na rewolucyjne zmiany w ramówce. Na początek zwolniono połowę obsady "Dzień dobry TVN". Pracę straciła między innymi Anna Kalczyńska, która sama była zaskoczona decyzją stacji. W mediach społecznościowych postanowiła jednak zażartować z całej sytuacji i zestawić swoje zwolnienie z... puczem Prigożyna w Rosji. Chyba miało wyjść zabawnie.
Prezenterka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. To tam po raz pierwszy skomentowała swoje zwolnienie z "Dzień dobry TVN". Teraz zdecydowała się pójść o krok dalej i pokazać, że podchodzi do całej sprawy z dystansem. Nie wszystkim jednak zamieszczony przez celebrytkę na Instagramie żart mógłby się spodobać.
Anna Kalczyńska wykorzystała bieżącą sytuację i trwający właśnie pucz w Rosji. Prezenterka wyznała, że jej mężowi skojarzył się on ze zwolnieniami w TVN-ie. "Mój mąż przytomnie zauważył, że jeśli to jest dzień, który zmiata z planszy mnie oraz Putina... to warto było odejść!" - napisała na InstaStories.
Okazuje się, że wiadomość o zmianach w "Dzień dobry TVN" była niespodziewana nawet dla samych zainteresowanych. Anna Kalczyńska skomentowała całą sytuację na Twitterze. Gwiazda nie przebierała w słowach. "Och, jaka wolność! Po ośmiu latach odchodzę z programu, któremu dałam wszystko, co mogłam. Ustawianie życia pod grafik, nagłe zastępstwa, moja twarz kilka razy poobijana i dziś jest TEN dzień, kiedy oddycham głęboko" - napisała.
Gwiazda TVN-u otrzymała dużo słów wsparcia od fanów w mediach społecznościowych. Widzowie "Dzień dobry TVN" nie kryli oburzenia decyzją stacji. "Gratulacje i powodzenia w bardziej profesjonalnych miejscach", "Fajnie było! Strata dla 'DDTVN'" - pisali internauci. Na razie Kalczyńska nie zdradziła, jakie ma dalsze plany zawodowe.
Poruszający wpis Anity Werner o powrocie Andrzeja Morozowskiego do TVN24. Wystarczyły trzy słowa
Policja przekazała informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Zapowiada śledztwo
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Magdalena Majtyka nie żyje. Policja przekazała tragiczne wieści
Zaginęła aktorka Magdalena Majtyka. Policja prowadzi intensywne poszukiwania
Zając zobaczyła komentarz od koleżanki z planu "Pierwszej miłości". Tak skomentowała jej metamorfozę
Krzysztof Piasecki zdradza, z czego żyje na emeryturze. Doradzono mu w ZUS-ie
Rusin wróciła do formy sprzed lat. Tych zasad przestrzega. "Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania"