Krzysztof Stanowski kilka tygodni temu opublikował film na temat Natalii Janoszek, który odbił się głośnym echem. Wytknął celebrytce, że jej kariera w Bollywood, o której opowiadała, jest zmyślona i przedstawił dowody. Janoszek po dwóch tygodniach przerwała milczenie i zapowiedziała, że pozwie dziennikarza. Stanowski jednak nie odpuszcza. Poleciał do Indii, gdzie m.in. zapytał mieszkańców, czy kojarzą, kim jest Natalia Janoszek. Nikt jej nie rozpoznał. Teraz Stanowski otrzymał kolejne pismo z sądu od celebrytki.
Krzysztof Stanowski opublikował pismo z decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie, który przychylił się do wniosku Natalii Janoszek, która chce zakazu publikacji przez dziennikarza materiałów na jej temat. W związku z tym Stanowski nie może publikować m.in. informacji na temat tego, że celebrytka zmyśliła karierę zawodową, oszukała opinię publiczną czy posiada nieprawdziwych followersów na Instagramie.
Natalia Janoszek myśli, że może zakneblować mi usta i zabronić ujawniania prawdy na jej temat. Otóż nie. W ten czy inny sposób wkrótce ukaże się materiał na jej temat, bo po to pojechałem do Mumbaju i nie tylko. Po fakty. I czy jej się to podoba, czy nie, ja te fakty ujawnię - napisał dziennikarz na Instagramie.
Stanowski nie przebierał w słowach i nawiązał do historii Anny Delvey, podającej się za spadkobierczynię fortuny, która została przedstawiona w filmie dokumentalnym na Netfliksie. "Kiedy, droga Natalio, nazwałem cię patologiczną oszustką, nie wiedziałem jeszcze, że to zbyt pieszczotliwe określenie. Jesteś polską Anną Delvey vel Sorokin. I o tobie też powstanie mocne kino. Stop cenzurze prewencyjnej" - zakończył swój wpis.
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Burza po koncercie "Wianki nad Wisłą". "To jest porażka"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par