Monika Olejnik zaliczyła modową wpadkę? Źle założyła sukienkę. Pomyliły jej się dziury

Monika Olejnik znana jest ze swojego wyszukanego stylu, a jej kreacje często są na językach. Tym razem jednak nie wszystko poszło tak, jak powinno.

Dziennikarka TVN, Monika Olejnik, potrafi zawsze zaskoczyć wszystkich swoimi kreacjami. Lubi stawiać na niekonwencjonalne i nieprzewidywalne stroje oraz szokować ich doborem. Tak jak ostatnio na czerwonym dywanie w Cannes, gdzie zaprezentowała się w czarnej sukni z długim dekoltem. Jednak jej ostatnia stylizacja okazała się nietrafiona, bo dziennikarka nie do końca zrozumiała zamysł projektanta sukienki. 

Zobacz wideo Najnowsza sukienka Olejnik to idealna propozycja nie tylko dla młodych kobiet. "Jest Pani inspiracją"

Monika Olejnik źle założyła sukienkę

Wiele ze swoich wyszukanych stylizacji prowadząca "Kropka nad i" prezentuje na Instagramie, gdzie bardzo często zbiera liczne pochwały od obserwatorów. Można tam znaleźć zawsze naprawdę interesujące wybory modowe i nie tylko. Dziennikarka zebrała sobie niemałą rzeszę fanów w mediach społecznościowych. 

Można pomyśleć, że ubrania, które wybiera Olejnik, są zawsze starannie przygotowane i dokładnie przemyślane. Okazuje się, że nawet gwieździe zdarzają się wpadki. Tak, jak w przypadku sukienki ze starej kolekcji H&M, w której się ostatnio pokazała na Instagramie. Wielobarwna i wzorzysta kreacja na pewno przyciąga uwagę. Niektórzy jednak zwrócili uwagę na jeden szczegół - dziurę, która znajduje się na wysokości kolana, wykończonej ozdobnym brzegiem. Olejnik pominęła ją, uznając ją zapewne za zwykły element dekoracyjny. Producent prezentuje na stronie internetowej inną interpretację sukienki. Modelki w H&Mie noszą ją z nogą przełożoną przez tę dziurę, aby w ten sposób uzyskać asymetryczny krój i odsłonić łydkę.

 

Monika Olejnik w Cannes. Zaskoczyła sukienką

Nie tylko w mediach społecznościowych dziennikarka potrafi zaskoczyć wyborem stylizacji. Ostatnio szał wywołał strój, który Monika Olejnik zdecydowała się założyć na czerwony dywan na Festiwalu w Cannes. Postawiła na dopasowaną, długą, czarną sukienkę. Taki krój idealnie podkreślił jej smukłą sylwetkę. Jednak nie to robiło największe wrażenie. 

Dziennikarka przyciągnęła uwagę odważną decyzją. W sukience, którą założyła na festiwal, był wyjątkowo odważny dekolt. Wycięcie kończyło się dopiero na pępku, gdzie łączyło się ze spódnicą ozdobną klamrą w kształcie koła. Internauci byli zachwyceni stylizacją Moniki Olejnik, a pod postem, w którym udostępniła relację z Cannes, pojawiło się dużo komentarzy chwalących strój kobiety. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.