Aktor "Sukcesji" demaskuje Derpienski. Wynajęła dom na jego przyjazd. "Stworzyła sobie iluzję i w niej żyje"

Caroline Derpienski podbija polskie i zagraniczne media. Jej osobą zainteresował się także Brian Cox, który znany jest z serialu "Sukcesja". Aktor odwiedził celebrytkę w luksusowej posiadłości. Okazało się, że willa została wynajęta pod jego przyjazd.

Caroline Derpienski udało się osiągnąć dużą rozpoznawalność w Polsce w bardzo krótkim czasie. Jej charakterystyczne wypowiedzi podbijają polski internet. Wychodzi na to, że za granicą również wzbudziła zainteresowanie mediów. Brian Cox odwiedził modelkę już kilka miesięcy temu w ramach programu "How The Other Half Live". W formacie aktor porusza temat bogactwa i dysproporcji w tym zakresie. Takowe znalazł także u polskiej modelki. Derpienski chętnie oprowadziła gwiazdora "Sukcesji" po willi w Miami. Nie zabrakło szczerych wniosków ze strony prowadzącego.

Zobacz wideo Caroline Derpienski o toksycznej relacji z miliarderem: Był to burzliwy związek

Caroline Derpienski żyje iluzją? Brian Cox nie ma ku temu wątpliwości

Modelka zgromadziła na swoim Instagramie 6,2 mln obserwatorów. Na jej profilu możemy zaobserwować ujęcia ze ścianek, sesji fotograficznych oraz luksusowych miejsc. W Polsce jest głośno o Derpienski od kilku tygodni, zaś za granicą media zainteresowały się jej osobą znacznie wcześniej. Ponad cztery miesiące temu modelkę odwiedził Brian Cox. Przed wejściem do dużej willi zauważył dwa luksusowe pojazdy - Ferrari i Lamborghini. Następnie został przywitany przez modelkę, która zaczęła opowiadać o swoim życiu. "Martwi mnie to, że swoim stylem życia Caroline zachęca młodych ludzi do wydawania pieniędzy, których po prostu nie mają" - wyznał aktor. Powiedział następnie do Derpienski: "Swoim stylem życia możesz pogłębiać obsesję na punkcie bogactwa". Modelka uważa, że swoją działalnością zachęca innych do pracy. Prowadzący zaczął następnie dopytywać się o szczegóły związane z posiadłością, w której przywitała go Derpienski. 

Mam kilka domów, ale ten akurat wynajęłam specjalnie na twój przyjazd - wyznała celebrytka.

Ten fakt rozbawił prowadzącego. Pokusił się o komentarz: "Caroline stworzyła sobie iluzję i w niej żyje". Warto przy tym zaznaczyć, że Derpienski bez żadnych skrupułów opowiada o pieniądzach. Twierdzi, że nie opuszcza domu, jeśli nie jest ubrana za minimum 50 tys. dolarów, a jeszcze klika lat temu na TikToku promowała ubrania chińskiej sieciówki. Między innymi takie wyznania spotęgowały jej popularność na rodzimym rynku, ale mimo to i tak w sieci pojawiły się spekulacje dotyczące kupionych obserwatorów na Instagramie.

Caroline Derpienski o "dosztukowaniu narządu męskiego"

Modelka ostatnio udzieliła kolejnego szokującego wywiadu. Z kamienną twarzą wyznała, że pragnie dosztukować sobie operacyjnie męski narząd. "Chciałabym dosztukować męski narząd płciowy. Nie chcę stracić mojego partnera, bo bardzo dużo razem przeżyliśmy. Zbudowaliśmy ogromną markę osobistą i moją i jego na arenie biznesowej i modowej. Dla niego chcę spełnić wszelkie fantazje. Satysfakcja seksualna mojego partnera w łóżku jest bezcenna" - wyznała Deprienski w wywiadzie dla Jastrząb Post. Więcej o tym przeczytacie tutaj. Warto dodać, że w sieci nie ma informacji na temat ukochanego celebrytki. Nie wiadomo również nic o ich intratnych biznesach. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.