Katolicka influencerka znowu szokuje. Mówi o odpowiednim ubiorze kobiet. "Kusimy mężczyzn"

Najjjka, czyli katolicka tiktokerka Natalia Ruś, skazana za szczucie przeciwko Ukraińcom w mediach społecznościowych, dużo i chętnie mówi na TikToku o Biblii. Szczególną popularnością cieszą się nagrania, na których tłumaczy, jak katoliczki powinny się ubierać.

Natalia Ruś, katolicka influencerka ukrywająca się w mediach społecznościowych pod pseudonimem Najjjka, ma swoje pięć minut sławy. Zrobiło się o niej głośniej po tym, jak usłyszała wyrok za szczucie przeciwko Ukraińcom na TikToku. Ale Najjjka nagrywa od kilku lat i w mediach społecznościowych specjalizuje się w kontrowersyjnych treściach.

Zobacz wideo Nicole odeszła z sekty mormonów. Teraz edukuje na TikToku

Natalia Ruś - Najjjka - o odpowiednim ubiorze kobiet

Zasłaniając się swoją "prywatną opinią" mówiła, że Ukraińcy zabiorą Polakom pracę, jednocześnie twierdziła, że w ogóle nie pracują tylko pobierają świadczenia społeczne, dodawała, że "zalęgną się" w Polsce, co jest językiem dehumanizującym. Najjjka utrzymuje, że została skazana za cytowanie Biblii, choć w sądzie zaprezentowano bardzo konkretne wypowiedzi, których w Biblii próżno szukać.

Influencerka już wcześniej zasłynęła z delikatnie mówiąc kontrowersyjnych poglądów na różne sprawy, które rozgrzewały do czerwoności opinię publiczną. Wypowiadała się m.in. na temat zmarłej Izabeli z Pszczyny twierdząc, że dobrze, że nie dokonano aborcji (w efekcie kobieta zmarła), jest też przeciwniczką antykoncepcji. Przekonywała, że w szczepionkach na koronawirusa znajduje się DNA dzieci z aborcji. Nagrywała wideo w których twierdziła, że depresja jest grzechem. Kontrowersyjne treści chętnie przeplata tymi "lżejszymi". Udziela porad w sprawach związkowych, propaguje czystość przedmałżeńską i katolicki sposób życia. Do tych ostatnich treści należą nagrania, na których prezentuje, jak powinna - jej zdaniem - ubierać się kobieta żyjąca w zgodzie z podejściem katolickim. W tym celu zacytowała m.in. dostępne w internecie "rozważania" na temat cnotliwego stroju:

Kobiety, które noszą nieskromne stroje, a są to wszystkie, które zamiast ukrywać ciało, uwypuklają je, wchodzą ze mną na wojenną ścieżkę. Będą ukarane za grzechy cudze jeszcze za życia, a potem po śmierci. Jeśli zdobędą mężów, nie będą im wierni. A jeśli nie zdobędą, będzie to moja kara za uwodzenie cudzych mężów. Grzechy cudze są bowiem również cudzołóstwem - cytuje Najjjka.
Wiele kobiet ubiera się w sposób nieskromny, zawsze im coś widać, tu coś im wystaje, tu sukienka jest za krótka, tu dekolt głęboki, i to jest też grzech. W ten sposób kusimy właśnie mężczyzn - mówi na innym nagraniu.

Chętnie wdaje się w dyskusje z komentującymi jej wywody na TikToku, często nagrywa kolejne odpowiedzi na coraz bardziej kontrowersyjne pytania. Najjjkę na TikToku obserwuje prawie pół miliona osób. Po tym, jak usłyszała wyrok, porównała się do prześladowanego Jezusa.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.