Doda przyleciała do Hiszpanii, a dokładnie do Malagi. Celebrytka najwyraźniej chciała utrzymać wyjazd w tajemnicy. Paparazzi jednak ją przyłapali.
Doda jest bardzo aktywna na Instagramie. Publikuje wiele zdjęć i nagrań. Przyzwyczaiła też fanów do regularnych relacji na InstaStories. Tymczasem niemal od doby przestała się odzywać. Niby nic wielkiego, a jednak wskazuje, że wokalistka jest zajęta. Okazuje się, że wszystkiemu winny jest nagły i tajemniczy wyjazd do hiszpańskiej Malagi.
Na lotnisku w Maladze Doda prezentowała się rześko i sprawiała wrażenie zadowolonej. Miała na sobie wygodne jeansy, T-shirt odsłaniający brzuch i płaszcz z zielonym kożuszkiem. Wygląda na to, że coś się szykuje.
Więcej zdjęć Dody z Malagi znajdziecie w naszej galerii, w górnej części artykułu.
A co wy o tym sądzicie? Macie jakieś pomysły? Domyślacie się, o co może chodzić? A może to zwyczajne wakacje?
ZOBACZ TEŻ: Doda obdarowała Pachuta wyjątkowym prezentem. Spójrzcie na ten napis. Przesłodki
Wszyscy jesteście zaproszeni na NOC OSCAROWĄ Plotka i Radia Złote Przeboje! Program na antenie radia poprowadzą Marcin Wolniak i Wojtek Babiarczyk. Od 3:30 nasi dziennikarze będą relacjonować to, co będzie się działo w Dolby Theatre w Los Angeles. Szykujcie popcorn i szampana albo po prostu dużo kawy. Stroje wieczorowe nieobowiązkowe!
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"