Ksiądz z Rybnika - a tak naprawdę Adrian Chojnicki - występuje na TikToku jako Padre Adriano. Za pośrednictwem medium stara się ocieplić wizerunek kościoła, przekazując informacje na temat wiary i pokazać nagrania z prowadzonych przez niego lekcji. Duchowny publikuje nagrania, na których można zobaczyć, jak m.in. przygotowuje układy choreograficzne dla uczennic. Największe zainteresowanie wzbudził jednak filmik ze studniówki.
Na jednym z nagrań księdza Chojnickiego, duchowny tańczy ze złamaną już nogą i odrzuca kule. Jego taniec z nogą w gipsie podbija TikToka i zyskuje coraz więcej wyświetleń. Duchowny wyjaśnił w jednym z komentarzy, że kontuzja jest efektem nieszczęśliwego wypadku podczas zabawy studniówkowej. Internauci życzą katechecie szybkiego powrotu do zdrowia.
Kiedy inny but znajdzie się pod twoim... Sytuacja była dynamiczna, ale i tak zabawa była królewska! Serdeczne pozdro dla wszystkich maturzystów. Dystans i dobry humor przede wszystkim - czytamy pod filmikiem.
Ksiądz Adrian Chojnicki - znany także jako Padre Adriano - należy do parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Chwałowicach. Duchowny uczy religii w IV Liceum Ogólnokształcącym w Rybniku-Chwałowicach. Prowadzi również wspólnotę przy parafii, do której uczęszcza około 70 młodych osób i 250 dorosłych. Oprócz TikToka prowadzi też działania w innych mediach społecznościowych, jak Instagram i YouTube.
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Uderzył w bezdzietnych, a potem żartował z dziurawienia prezerwatyw. Marcinie, o tym zapomniałeś
Cichopek i Kurzajewski rozstają się z Polsatem. Wydali wspólne oświadczenie
Agnieszka Hyży o odejściu Kurzopków z Polsatu. "Coś mi mówi, że..."
Dancewicz nie chciała zostać matką. Te słowa do dziś dzielą Polaków. "Nie będę wypruwała z siebie żył"
Julia Wieniawa zaśpiewa w duecie Andreą Bocellim. "Będę gościem specjalnym"
Iga Cembrzyńska nie żyje. Miała 87 lat
Kurzopki odchodzą z Polsatu. Zaskakujące słowa Smaszcz o decyzji byłego męża. "Życzę im"
Niepokojące wieści od Lewandowskiej. "Zmiotło mnie z nóg"