Andrzej Szopa zmarł w noc sylwestrową 31 grudnia 2022 roku. Tę smutną informację przekazali pracownicy Domu Artystów Weteranów. Od ośmiu lat przebywał w placówce stworzonej z myślą o zasłużonych emerytowanych artystach. W ostatnich chwilach życia towarzyszyły mu bliskie osoby.
1 stycznia Dom Artystów Weteranów przekazał "Super Expressowi", że Andrzej Szopa zmarł 31 stycznia około godziny 20:40. Na miejscu zjawili się jego najbliżsi, którzy spędzili z nim ostatnie chwile życia. Od kilku dni czuł się coraz gorzej.
Andrzej zmarł wczoraj około godziny 20:40. Była przy nim ukochana żona Iza, która trzymała go za rękę. Obecni byli również jego bliscy przyjaciele. Andrzej od dłuższego czasu nie wstawał z łóżka. Jego stan zdrowia w ostatnich dniach się pogorszył. Umierał zaopiekowany, wśród najbliższych mu osób. Dostał ostatnie namaszczenie - ujawniaja pracownicy Domu Artystów Weteranów w rozmowie z "Super Expressem".
Andrzej Szopa od dłuższego czasu zmagał się z problemami z kręgosłupem, a kiedy jego stan zdrowia się pogorszył, zamieszkał wraz z innymi emerytowanymi artystami w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Zdaniem jego żony warunki w placówce miały pozostawiać wiele do życzenia. Oprócz tego przeszedł udar mózgu i był częściowo sparaliżowany. Od jakiegoś czasu już wcale nie opuszczał łóżka.
Andrzej Szopa by cenionym aktorem, który zaraz po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi występował w Stanach Zjednoczonych. Później był związany z Teatrem Polskim we Wrocławiu oraz Teatrem Kwadrat w Warszawie. Zasłynął z produkcji, takich jak "Plebania", "Klan" czy "Pitbull". Ostatni film, w jakim miał okazję zagrać, to "Carte Blanche" z 2015 roku.
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"
Nie żyje Adrian Szymaniak. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odszedł po długiej chorobie
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Afera o "Nigdy w życiu" osiągnęła absurdalne rozmiary. Po seansie przestało mnie to dziwić
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść