Taka była ostatnia wola Emiliana Kamińskiego. Wiadomo, co dalej z Teatrem Kamienica. Jest oświadczenie

Na profilu Teatru Kamienica na Facebooku pojawiło się oświadczenie, z którego dowiadujemy się, jaka była ostatnia wola Emiliana Kamińskiego. Widzowie będą przeszczęśliwi.

Emilian Kamiński zmarł 26 grudnia 2022 roku. Aktor miał 70 lat i od dawna zmagał się z chorobą płuc. Jak podała PAP, odszedł w domu w Józefowie. Wiele znanych i lubianych osób pożegnało go, udostępniając na Instagramie piękne posty. Teraz do sieci administrator strony Teatr Kamienica na Facebooku wrzucił informację, która uświadomiła wszystkich, jaka była ostatnia wola dyrektora. Okazuje się, że artyści oraz widzowie będą usatysfakcjonowani.

Polecamy: Emilian Kamiński ciężko chorował. Przed śmiercią miał problemy z mówieniem

Zobacz wideo Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Emilian Kamiński miał taką ostatnią wolę. Piękny gest dla Teatru Kamienica

Emilian Kamiński oprócz tego, że był znanym aktorem filmowym i teatralnym, zajmował także stanowisko dyrektora Teatru Kamienica. Okazuje się, że aktor przed śmiercią miał plan dotyczący instytucji kultury. Chciał, żeby nadal trwała po jego śmierci. Teatr Kamienica wydał poruszające oświadczenie w tej sprawie na Facebooku.

Szanowni widzowie, w związku z wieloma zapytaniami informujemy, iż zgodnie z wolą dyrektora Emiliana Kamińskiego, repertuar Teatru Kamienica pozostaje bez zmian. Twoja umiłowana kamienica gra i grać będzie zawsze. Dla ciebie dyrektorze... - czytamy.

Zobacz też: Pierwsza żona Emiliana Kamińskiego także była sporo młodsza. Aktor doczekał się z nią córki

Emilian Kamiński - życie prywatne

Aktor był starszym bratem aktorki Doroty Kamińskiej. Początkowo związany z dziennikarką Izabelą Jarosz, z którą miał córkę Natalię. Później wziął ślub z Justyną Sieńczyłło, z którą miał dwóch synów: Kajetana i Cypriana. Mieszkali razem w Józefowie pod Warszawą, gdzie 26 grudnia 2022 zmarł po długiej i ciężkiej chorobie w otoczeniu najbliższej rodziny.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.