Teresa Lipowska niedawno gościła w "Pytaniu na Śniadanie". Aktorka wspominała w programie śniadaniowym święta, które kiedyś wyprawiała. Okazuje się, że Wigilia w jej wydaniu była zupełnie inna od tej, którą zaserwował jej syn. Była to refleksja na niekorzyść dziecka Teresy Lipowskiej. Powiedziała prowadzącym show wprost, co jej nie pasowało.
Teresa Lipowska gościła w programie śniadaniowym TVP. W jednym ze świątecznych odcinków opowiedziała, jak kiedyś spędzało się święta, a jak jest teraz. Ma pewne zastrzeżenia dotyczące Wigilii u syna. Podsumowała, że kiedyś inaczej ludzie podchodzili do tematu prezentów. Teraz jest ich więcej, ale zdaniem aktorki wcale nie jest dzięki temu lepiej. Teresa Lipowska wytłumaczyła, dlaczego tak myśli.
Całe święta się śmieję, że to święta prezentów, a nie Bożego Narodzenia. Tam są dzieci, mam czworo wnuków, jest fura prezentów. (...) Właściwie wszyscy zapominają, po co tam przyszli. U mnie w domu było bardzo mało tych prezentów - podkreśliła.
Miała też uwagi do potraw, jakie podaje się w czasie współczesnych Wigilii:
Te Wigilie mają już inny charakter, tam się co innego podaje. Tam jest jakiś łosoś, krem z pieczarek.
Co myślicie o świątecznych refleksjach Teresy Lipowskiej? W punkt?
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Szczepanik z Pectus niedawno rozwiódł się z Gawędą z Blue Cafe. Teraz pokazał się z nową partnerką!
Bronisław Komorowski narzeka na wysokość swojej emerytury. "Ojczyzna nie rozpieszcza"
Martyniuk po aferze znienacka przyjechał na plan "Nasi w mundurach". "Mama go przywiozła"
Bursztynowicz upadła na spacerze. Nie mogła liczyć na pomoc. "Nikt się nie zatrzymał"
Nagrywa piosenki dla dzieci i zobaczyła, co Skolim zrobił na scenie. "To objaw większego problemu"
"Artysta pełną gębą" kontra "aż uszy bolą". Występy Moś i Kwiatkowskiego z "Lata z Radiem" pod lupą widzów
Lewandowska spotkała w Chicago "polską siostrę". Robi ogromną karierę za granicą