Żona Leo Messiego zabrała głos po wygranej Argentyny. Pisze o cierpieniu: My wiemy...

Antonella Roccuzzo na Instagramie pogratulowała mężowi wygranej Mistrzostw Świata w Katarze. Pokazała, co działo się na murawie po ceremonii wręczenia medali.

Finałowy mecz Mistrzostw Świata w Katarze zapewnił fanom piłki nożnej ogromne emocje. Ostatecznie Argentyna wygrała z Francją w rzutach karnych. Puchar Świata to od wielu lat wielkie marzenie Leo Messiego, które właśnie się spełniło. Na trybunach dopingowali go żona i synowie. Po wygranym meczu Antonella Roccuzzo opublikowała wzruszający post na Instagramie, w którym zwróciła się do męża.

Zobacz wideo Messi na tym samym poziomie co Maradona? Argentyńska dziennikarka zachwycona rodakiem

Żona Leo Messiego pogratulowała Argentynie zwycięstwa w Mundialu

To już chyba tradycja, że żony piłkarzy po wygranych czy przegranych meczach zabierają głos. Przypomnijmy, że kiedy Polska odpadła z Mistrzostw Świata, po tym, jak pierwszy raz od 36 lat wyszła z grupy, na Instagramie piłkarzom pogratulowała m.in. Anna Lewandowska czy Marina. Żony dwóch najbardziej znanych polskich piłkarzy. Po meczu o puchar, który odbył się 18 grudnia ukochana Leo Messiego, również zwróciła się do męża, który w końcu podniósł upragnione trofeum, a także został najlepszym zawodnikiem turnieju.

Mistrzowie świata. Nawet nie wiem, od czego zacząć. Czujemy wielką dumę z ciebie - Leo. Dziękujemy, że nauczyliście nas, aby nigdy się nie poddawać, aby zawsze walczyć do końca. Udało się. Jesteś mistrzem świata. My wiemy, ile wycierpiałeś przez te wszystkie lata, by to osiągnąć - napisała ukochana piłkarza.
 

W poście zamieszczonym przez żonę piłkarza możemy zobaczyć, co działo się na murawie po ceremonii wręczenia medali i pucharu. Zwycięzcom towarzyszyły rodziny. Obok Leo Messiego była żona Antonella oraz trzej synowie: Thiago, Mateo i Ciro. Każdy ma zdjęcie z trofeum.

Żona Messiego opublikowała także drugi post, na którym widzimy szczęśliwego piłkarza, który całuję upragniony puchar Mistrzostw Świata. Zdjęcie opatrzyła opisem "Mój mistrz".

 

A wy, komu kibicowaliście podczas wczorajszego meczu?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.