Jessica Mercedes dodała wymownego TikToka. "Przyjaciółka, która nigdy nie odbije jej faceta"

Jessica Mercedes bardzo się otworzyła na najnowszym nagraniu na TikToku. Blogerka dodała wideo, które podpisała słowami "Ja z moją jedyną przyjaciółką, która mi nigdy nie odbije faceta". Ciekawe, kogo miała na myśli...

Rozstanie Jessiki Mercedes i Kuby Karasia odbiło się w mediach szerokim echem. Para mierzyła się z kryzysem już na początku 2022 roku, kiedy to postanowili zakończyć relację podczas wspólnej podróży do Los Angeles. Jednak po upływie czasu wrócili do siebie. Sielanka nie trwała długo. 16 sierpnia 2022 roku stwierdzili, że to jednak nie jest "to" i podjęli decyzję o rozstaniu. Blogerka od tego momentu nie komentowała całej sytuacji. Po zakończeniu jej relacji z muzykiem ucierpiała także przyjaźń Jessiki Mercedes z Julią Wieniawą, która produkowała utwory na płytę z Karasiem. Panie przestały się obserwować na Instagramie. Dopiero w listopadzie 2022 roku spotkały się na wspólnym evencie i odnowiły kontakt. Czy nowy filmik blogerki na TikToku nie zmieni ich relacji?

Polecamy: Julia Wieniawa pozuje w koronkowej bieliźnie. Internauci oniemieli na jej widok. "Zjawiskowa"

Zobacz wideo Jessica Mercedes narzeka na jedzenie na Majorce

Jessica Mercedes "narzeka" na niewierną przyjaciółkę. Miała kogoś konkretnego na myśli?

Na TikToku blogerki pojawił się intrygujący filmik, który miał chyba w żartobliwy sposób pokazywać, że jej pies - Chilli jest jej najlepszą przyjaciółką. Jednak przesłanie filmiku nie jest do końca jasne, co mogą potwierdzać dość mocne słowa, które umieściła na nagraniu. Napisała wprost:

Ja z moją przyjaciółką, która mi nigdy nie odbije faceta - napisała Jessica Mercedes na TikToku.

Pod nagraniem pojawiły się komentarze internautów, którzy sugerowali imię i nazwisko Julii Wieniawy:

Julia Wieniawa. Kto wie, ten wie - napisali.

Ktoś inny dodał:

If you know, you know (ang. jeśli wiesz, to wiesz).

16 grudnia 2022 roku blogerka dodała także wymowne wideo z innym napisem związanym z podniesieniem się po bolesnym rozstaniu. 

Kiedy oni łamią ci serce po raz setny, więc twój glow up jest sto razy mocniejszy - napisała.

Myślicie, że coś jest na rzeczy?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.