Małgorzata Socha obecnie jest jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Gwiazda angażowana jest przede wszystkim do ról serialowych, jednak występuje również w filmach i zajmuje się dubbingiem. Dzisiaj stylizacje Sochy są komplementowane, a aktorka jest inspiracją dla wielu kobiet. Długo jednak poszukiwała swojego stylu i eksperymentowała z wizerunkiem. Zobacz, jak wyglądała wiele lat temu.
Małgorzata Socha debiutowała w 1997 roku w spektaklu Teatru Telewizji "Anka" w reżyserii Radosława Piwowarskiego. Pierwszą serialową rolę zdobyła rok później w "Złotopolskich". W późniejszych latach mogliśmy oglądać ją w serialu "Zostać miss" czy "Kasia i Tomek". Największą rozpoznawalność przyniosła jej jednak rola w "Na Wspólnej" oraz "BrzydUli". Widzowie pokochali postać sekretarki Violetty Kubasińskiej, w którą się wcielała.
Małgorzata Socha nigdy nie unikała ścianek. Gwiazda chętnie pokazywała się na pokazach mody i innych wydarzeniach, na których mogła zaprezentować swoje kreacje. Początkowo wyróżniały ją grube brwi, które później zmieniły się zgodnie z panującą modą. Aktorka, która kojarzy nam się z blond włosami, eksperymentowała także z fryzurą i przez jakiś czas była szatynką. Bardzo ewoluował również jej styl. Nie wszystkie kreacje Sochy sprzed lat były udane, chociaż umówmy się - moda też była wówczas zupełnie inna.
Zobaczcie, jak wyglądała metamorfoza Małgorzaty Sochy. Będziecie zaskoczeni, jak zobaczycie niektóre ze starych zdjęć.
Zobacz też: Małgorzata Socha zbija majątek na reklamach. Za jedną kampanię może dostać nawet 500 tys. złotych
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"