Stylizacja Nawrockiej pod lupą ekspertki. Zwróciła uwagę na jeden szczegół

Karol i Marta Nawroccy kontynuują wizytę w Stanach Zjednoczonych, gdzie pierwsza dama wzięła udział w spotkaniu w polskiej szkole. O opinię na temat stroju Nawrockiej, który wybrała na tę okazję, zapytaliśmy stylistkę Ewę Rubasińską-Ianiro.
Marta Nawrocka na spotkaniu w polskiej szkole w USA
Marta Nawrocka na spotkaniu w polskiej szkole w USA, Alicja Stefaniuk/KPRP

Karol i Marta Nawroccy wizytę w Stanach Zjednoczonych rozpoczęli 19 września. W jej programie znalazło się m.in. spotkanie z nowojorską Polonią, wizyta w miejscu pamięci o ofiarach ataków terrorystycznych z 11 września 2001 roku, a także udział prezydenta w 81. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która miała miejsce 23 września. W jego ramach pierwsza dama uczestniczyła w Szczycie Inicjatywy "Fostering the Future Together" na zaproszenie od Melanii Trump. Nawrocka spotkała się także z uczniami i nauczycielami w Polskiej Szkole im. Stanisława Kostki w Wallington.

Zobacz wideo Stylistka doceniła zmiany

Marta Nawrocka na spotkaniu w polskiej szkole. Stylistka oceniła garnitur pierwszej damy

Jak czytamy na Instagramie Marty Nawrockiej, w trakcie wizyty w placówce miała okazję porozmawiać z uczniami m.in. o polskich korzeniach i tradycjach. "Szczególną chwilą było spotkanie ze 103-letnim Sybirakiem, panem Fryderykiem Dammontem - świadkiem naszej historii i wieloletnim przyjacielem szkoły" - napisała pierwsza dama.

Na zdjęciach, które Marta Nawrocka opublikowała na swoim oficjalnym instagramowym koncie, widać, że na spotkaniu pojawiła się w granatowym garniturze. Jak tę stylizację ocenia ekspertka? - Nareszcie dobrze wybrany i przede wszystkim umiejętnie uszyty garnitur. Zrobił za Martę Nawrocką całą robotę i właśnie dlatego ten look działa, bo nie ma tu ani jednego zbędnego gestu, a jednak sylwetka mówi do nas bardzo wyraźnie i to wiele dobrych słów pod adresem pierwszej damy - zaznaczyła na wstępie Ewa Rubasińska-Ianiro.

Stylistka dalej nie szczędziła komplementów. - Granatowy komplet w subtelny prążek ma świetną krawiecką konstrukcję. Marynarka bez klap, z zaznaczoną talią, nie "wbija na siłę" Marty Nawrockiej w garnitur, tylko pięknie buduje jej sylwetkę. Do marynarki wreszcie o odpowiedniej długości do jej sylwetki dodano spodnie również o właściwej długości, optycznie wydłużające i miękko opadające, dzięki czemu dół nie przytłacza góry, a proporcje są w końcu po jej stronie. 

Ewa Rubasińska-Ianiro w rozmowie z nami zaznaczyła, że wybór stroju dla pierwszej damy nie był przypadkowy. - I właśnie tu zaczyna się prawdziwa komunikacja wizerunkiem. Ten strój wysyła sygnał: jestem profesjonalna, przygotowana, traktuję sytuację poważnie, ale nie potrzebuję pancerza, żeby to udowodnić. Kobiecość pojawia się w taliowaniu i linii marynarki, a nie w dekoracyjności. Automatycznie przy takim kroju postawa również staje się bardziej wyrazista i pewna siebie ale nie arogancka - usłyszeliśmy. 

Odpowiedni był też wzór materiału, z którego uszyto garnitur. - No i ten prążek! Niby klasyka, ale w tym sezonie wraca ze zdwojoną siłą. Ten delikatny, jasny pionowy rysunek na granacie pracuje na korzyść sylwetki, a przy tym daje wrażenie wyprostowanej, strzelistej postawy i efekt optycznego "podciągnięcia" całej figury. Tym razem Marta Nawrocka nie przebrała się za kogoś, ale była sobą. I to jest zasadnicza różnica - podsumowała stylistka.

 

Joanna Krupa oceniła styl Marty Nawrockiej. Zwróciła uwagę na jedno

Stylizacje Marty Nawrockiej często trafiają pod lupę modowych ekspertów i nie wszystkie są dobrze oceniane. Co o strojach pierwszej damy myśli Joanna Krupa? - Każdy niech sobie wybiera, jaki chce styl. Jeśli się dobrze czuje w swojej skórze, myślę, że to jest najważniejsze - mówi w rozmowie z nami jurorka "Top Model". Zdaniem Krupy każda kobieta powinna czuć się pięknie i być pewna siebie niezależnie od krytyki. - Ja mam swój styl, jak ja bym słuchała krytyki, to bym zwariowała. Naprawdę, jeśli ona się dobrze czuje w swojej skórze, to jest najważniejsze - dodała modelka.

Więcej o: