Andrzej Stoch Junior to syn bardzo majętnych górali z Zakopanego. Nic więc dziwnego, że młody celebryta lubi się bawić i to na pełnym wypasie. Przy okazji urodzin zorganizował tematyczną imprezę w stylu Harry'ego Pottera. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie rozmach tego wydarzenia. Dla gości wynajęto nawet zamek, który tego wieczoru przypomniał filmowy Hogwart. Na party zjawili się także liczni celebryci.
Młody influencer nie szczędził funduszy i wynajął dla gości cały zamek Czocha. Do miejsca zabawy zaproszeni goście wyjechali specjalnym pociągiem "Hogwart Express" z peronu 9 i 3/4, który został zorganizowany na Warszawie Centralnej.
Na gości czekała jednak cała masa atrakcji, a wśród nich byli specjalnie wynajęci aktorzy, którzy wcielali się w postaci znane z filmów o Harrym Potterze. Nie zabrakło nawet chłopięcego chóru, który wyśpiewywał motywy muzyczne, które potteromaniacy doskonale pamiętają. Sam jubilat natomiast w przebraniu czarodzieja szalał z gośćmi na parkiecie i oblewał ich szampanem Don Perignon.
Więcej zdjęć z imprezy urodzinowej Andrzeja Socha Juniora znajdziesz w galerii na górze strony.
Relacje z urodzinowego przyjęcia pojawiły się w mediach społecznościowych wielu polskich influencerów. Wśród nich byli m.in. Friz, Wersow, Angelika Mucha. Dodajmy, że prywatnie Andrzej Stoch Junior jest związany z influencerką Agnieszką Grzelak.
Współpraca Sanah z marką piwa wywołała burzę. Śpiewak: Okazała się chciwa i bezwzględna
Kolejny bolesny cios dla Brada Pitta. Tuż po 18. urodzinach jego córka złożyła dokumenty w sądzie
Pyrrusowe zwycięstwo Cher. Spór z wdową po Sonnym Bono będzie ją kosztował fortunę
"Gotowałam" z Lewandowską. Kazała mi pokroić pomidory i dodać cebulę. Tu zaczęły się kłopoty
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Wakacje Koroniewskiej i Dowbora są dalekie od sielanki. "Poparzenia, dwa wybite palce..."
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
Wieniawa pod ostrzałem trenerki śpiewu za słowa o "szocie przed koncertem". Teraz się tłumaczy
Mandaryna po rozwodzie nie zmieniła nazwiska "trochę z lenistwa". Ale miała też ważniejszy powód