Rod Stewart bał się o życie syna. Upadł na boisku i "nagle zrobił się siny"

Rod Stewart przeżył chwile grozy podczas meczu 11-letniego syna. Chłopiec nagle zrobił się siny i stracił przytomność. "Myśleliśmy, że to atak serca".

Rod Stewart jest ojcem aż ośmiorga dzieci. 77-letni piosenkarz ma czterech synów i cztery córki z pięcioma różnymi kobietami. Najmłodszy syn muzyka ze związku z Penny Lancaster, Aiden, ma 11 lat. Chłopiec zaprosił ostatnio ojca na swój mecz piłki nożnej. Przejęty obecnością ojca Aiden nagle stracił przytomność. Na miejsce natychmiast przyjechała karetka pogotowia. 

Zobacz wideo Małgorzata Socha o relacjach z "Przyjaciółkami" i niani swoich dzieci

Rod Stewart na meczu 11-letniego syna przeżył chwile grozy

Rod Stewart pojawił się na meczu 11-letniego syna, aby mu dopingować. Kiedy Aiden zemdlał, piosenkarz przeraził się, że chłopiec dostał ataku serca. Na miejsce od razu wezwano pogotowie. Jak się wkrótce okazało, przyczyną osłabienia był silny atak paniki. Chłopiec tak bardzo chciał zaimponować ojcu, że jego organizm nie wytrzymał presji. 

Myśleliśmy, że to atak serca. Zrobił się nagle siny i stracił na chwilę przytomność. To było przerażające, na szczęście okazało się, że to nie serce, a atak paniki. Młody po prostu bardzo chciał zrobić wrażenie na ojcu - wyznał Rod Stewart w rozmowie z magazynem "FourFourTwo".

Syna Roda Stewarta nie był tego dnia jedynym chłopcem, który potrzebował wsparcia medycznego. Kolega Aidena z boiska zranił się w głowę. 

Inny chłopiec upadł do tyłu i obił sobie głowę. Nadal jest w szpitalu. Fanem futbolu jestem wiele lat i dużo widziałem, ale nigdy nie wezwano aż dwóch karetek pogotowia - dodał.
 

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.

Rod Stewart nie miał ostatnio łatwego czasu. Muzyk stracił dwóch braci, Dona i Boba. Bob zmarł pod koniec listopada, a Don dwa miesiące wcześniej.

Z wielką przykrością muszę poinformować, że mój brat Bob odszedł zeszłej nocy. Dołączył do Dona na wielkim boisku piłkarskim w niebie. Straciłem dwójkę najlepszych przyjaciół w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Don i Bob, spoczywajcie w pokoju. Moi niezastąpieni kumple - poinformował Stewart w mediach społecznościowych.

Najstarszy syn Roda Stewarta ze związku z pierwszą żoną Alaną, 42-letni Sean także miał problemy ze zdrowiem. Mężczyzna wziął udział w groźnej kolizji. Na szczęście nie doznał poważnych obrażeń, musiał nosić jedynie kołnierz ortopedyczny. 

Stałem na czerwonym świetle i wjechała we mnie ciężarówka. Na tych ulicach jest naprawdę niebezpiecznie - wyznał na Instagramie.
 
 

Zobacz też: "Chłopaki do wzięcia". Karina rozprawia przed kamerą o seksie. Opowiedziała bratu intymne szczegóły randki

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.