"Chłopaki do wzięcia". Karina rozprawia przed kamerą o seksie. Opowiedziała bratu intymne szczegóły randki

Karina Koch z programu "Chłopaki do wzięcia" po raz kolejny oburzyła widzów zbyt zażyłą relacją z bratem. Nieustannie poszukująca miłości siostra Stefena postanowiła opowiedzieć mężczyźnie o ostatniej randce. Nie obyło się bez szczegółów.

Karina i Stefan Koch to rodzeństwo z "Chłopaków do wzięcia". Zarówno uczestniczka, jak i jej brat co chwilę ogłaszają nową miłość lub rozstanie. Trudno nadążyć nad ich aktualnym statusem relacji. Karinę i Stefana łączy też wyjątkowa, zażyła więź. Otwarcie przyznali, że chodzą przy sobie nago, co już nie raz oburzyło widzów. Na dziwne insynuacje ze strony publiczności reagują stanowczo - "ohyda!". Wygląda na to, że niespecjalnie przejmują się opinią innych. Siostra Stefena nie ma problemu, aby poruszyć z bratem także intymne tematy. 

Zobacz wideo Przyjaciółka Dody: "Ona jest swojską dziewczyną". To nie wszystko

Justyna i Przemek 'Ślub od pierwszego wejrzenia'"Ślub od pierwszego wejrzenia". Przemek wymienił zamki w mieszkaniu

"Chłopaki do wzięcia". Karina rozmawia z bratem o seksie na pierwszej randce

Karina z "Chłopaków do wzięcia" po zerwaniu z poprzednim partnerem znów zaczęła randkować. Uczestniczka programu długo nie cierpiała po rozstaniu, nie narzeka też na brak powodzenia u płci przeciwnej. W rozmowie z bratem, Stefanem opowiedziała o spotkaniu z tajemniczym mężczyzną, który bardzo szybko zaczął domagać się czułości. 

Odezwał się do mnie taki jeden facet... Chłopak, bo jeszcze młodszy ode mnie (ja lubię młodszych), no i umówił się ze mną. Umówiłam się - dobra, nie lubię tyle pisać, od razu spotkanie najlepiej. No i było pierwsze spotkanie i widziałam, że mu zależy: "Czy dostanę całusa od ciebie?" - opowiedziała Stefanowi.

Po dokładnym opisie spotkania Karina przeszła do konkretów i zaczęła bez ogródek mówić o nachalnym zachowaniu mężczyzny, który "nakręcał ją na seks". Uczestniczka "Chłopaków do wzięcia" przyznała, że woli zaczekać z intymnością.  

Takie miałam wrażenie, że on mnie tak nakręcał na seks, że ty byś mnie chciała, ja bym cię ten, pobzykałbym cię, coś takiego, że wiesz, że bym była na niego nie wiem jak napalona... A ja mu powiedziałam: "Wiesz co, z seksem może lepiej poczekamy, aż cię lepiej poznam, bo jak się za szybko do łóżka skacze, to się wypala szybko i to jest przygoda, a nie relacja dłuższa" - wyznała Karina.

Karina w rozmowie z bratem odniosła się też do komentarzy na temat plotek, które krążą w sieci. Siostra Stefana podkreśliła, że ludzie mylnie odbierają jej brak skrępowania i umiłowanie nagości. 

Mnie interesują nie przygody, tylko dłuższe relacje. Ludzie myślą, że jestem łatwa, bo ja się lubię rozbierać i tak dalej, i że bzykam się na lewo i prawo, a tak wcale nie jest. Myślę, że chciał udowodnić, że on mnie zdobędzie i ja się z nim pobzykam - dodała.

Więcej zdjęć Kariny z programu "Chłopaki do wzięcia" znajdziesz w galerii na górze strony.

Stefan z "Chłopaków do wzięcia" jest wielbicielem i obrońcą swojej charakternej siostry. Wszystkie partnerki nieustannie do niej porównuje. Karina stanowi niedościgniony ideał i kobietom w życiu Stefana trudno mu sprostać. Mężczyzna porównuje także figury potencjalnych dziewczyn, do idealnej sylwetki siostry, co już nie raz wywołało kontrowersje w programie. Po wyznaniach Kariny otwarcie wyznał, że jeśli ktoś ją skrzywdzi, czeka go bezlitosna zemsta.

Gdy ktoś próbuje Karinę skrzywdzić, to już taki braterski instynkt mówi, że "sorry, ale ten gościu przegina". Chciałbym się nim zająć - skomentował Stefan.

Jak sądzicie, czy poruszanie tak intymnych szczegółów z prywatnego życia, w rozmowie między bratem a siostrą jest nie na miejscu? 

'Rolnik szuka żony'. Tomasz i Justyna"Rolnik szuka żony". Justyna i Tomasz się rozstali? Rolniczka zabrała głos

Zobacz też: "Rolnik szuka żony". Dom Ady i Michała to prawdziwa wiejska willa. W środku nieco skromniej

Więcej o: