Antek Królikowski chce w końcu dorosnąć. Zgłosił się do specjalisty

Ostatni okres w życiu Antka Królikowskiego zdecydowanie nie był najłatwiejszy. Wygląda jednak na to, że Antek Królikowski stara się naprawić błędy i rozpocząć nowy rozdział.
Antek Królikowski
KAPiF

O zawiłej relacji Antka Królikowskiego i Joanny Opozdy można by napisać już wielotomową książkę. O tym, co wydarzyło się między małżonkami, pisaliśmy szczegółowo w tym artykule: "Moda na Królikowskich" - odcinek 2137. Pogubiliście się? My też. Oto kalendarium zdarzeń. Obecnie aktorska para oczekuje terminu sprawy rozwodowej. W międzyczasie Opozda opowiada w mediach społecznościowych, jak radzi sobie z samodzielnym macierzyństwem, za to Królikowski coraz śmielej chwali się nowym związkiem. Okazuje się, że w życiu prywatnym aktora dzieje się znacznie więcej. Postanowił zadbać też o zdrowie psychiczne i skorzystać z pomocy specjalisty.

Zobacz wideo Historia związku Opozdy i Królikowskiego

Antek Królikowski chodzi na terapię. Rozpracowuje przyczynę obecnych kłopotów

O tym, że Królikowski jest pod opieką psychoterapeuty, poinformował tygodnik "Na Żywo". Osoba z otoczenia aktora przekazała, że sesje mają pomóc mu zrozumieć, co doprowadziło do problemów w jego życiu. Aktor zdecydowanie chciałby już dorosnąć i nie popełniać dawnych błędów.

To indywidualne sesje w nurcie psychodynamicznym, gdzie pracuje się nad przyczynami obecnych kłopotów, tkwiącymi głęboko w podświadomości. Antek jest zdeterminowany, by ułożyć swoje sprawy, wreszcie dojrzeć i zacząć wszystko na nowo - cytuje informatora tygodnik.

Niewykluczone, że wsparcie specjalisty pomoże Królikowskiemu poukładać trudną relację z byłą partnerką, a tym samym - z jego synem. W sierpniu tego roku aktor w rozmowie z  "Super Expressem" informował, że chciałby otrzymać naprzemienną opiekę nad Vincentem, jednak jak na razie widuje chłopca jedynie podczas krótkich wizyt w mieszkaniu Joanny Opozdy. Przekazał również, że o zabezpieczenie spotkań z dzieckiem chce walczyć na drodze sądowej.

Joanna Opozda z kolei, opowiadając o tym, kto pomaga jej w opiece nad Vincentem, nie wspomina o byłym partnerze. Aktorka mówi w wywiadach, że przede wszystkim może liczyć na wsparcie mamy.

Więcej o: