Rodzina Jamesa Van Der Beeka zorganizowała zbiórkę. Wpłynęła gigantyczna kwota

Po śmierci Jamesa Van Der Beeka rodzina aktora zaapelowała o pomoc finansową. W sieci pojawiła się zbiórka. Darczyńcy wykazali się ogromną hojnością.
James Van Der Beek z rodziną
Rodzina Jamesa Van Der Beeka zorganizowała zbiórkę. Zebrano gigantyczną kwotę / Fot. Instagram / vanderkimberly / vanderjames

11 lutego media obiegła niezwykle przykra wiadomość o śmierci Jamesa Van Der Beeka. Informacja pojawiła się na instagramowym profilu aktora znanego m.in. z roli w "Jeziorze marzeń". "Nasz ukochany James David Van Der Beek odszedł dziś rano w spokoju. Swoje ostatnie dni przeżył z odwagą, wiarą i łaską. (...) Na razie prosimy o spokój i prywatność, ponieważ opłakujemy naszego kochającego męża, ojca, syna, brata i przyjaciela" - czytaliśmy. James Van Der Beek chorował na nowotwór jelita grubego, a jego leczenie było bardzo kosztowne.

Zobacz wideo Przejmujące sceny na pogrzebie Kołaczkowskiej. Tak pożegnali ją bliscy

Rodzina Jamesa Van Der Beeka zebrała fundusze. Ogromne wsparcie od darczyńców

Żona zmarłego aktora Kimberly Van Der Beek uruchomiła internetową zbiórkę i poprosiła o wsparcie finansowe. W opisie podkreślono, że przez leczenie Jamesa rodzina mierzy się z trudną sytuacją materialną. Przypomnijmy, że aktor i jego żona doczekali się szóstki dzieci. "W obliczu tej straty Kimberly i dzieci stoją w obliczu niepewnej przyszłości. Koszty opieki medycznej Jamesa i przedłużająca się walka z rakiem pozbawiły rodzinę środków finansowych. Ciężko pracują, aby pozostać w domu i zapewnić dzieciom możliwość kontynuowania edukacji oraz zachowanie stabilizacji w tym niezwykle trudnym czasie. Wsparcie przyjaciół, rodziny i szerszej społeczności będzie miało ogromne znaczenie w ich drodze do sukcesu" - czytamy. W momencie publikacji artykułu zebrana kwota wynosiła nieco ponad dwa miliony dolarów. 

James Van Der Beek wprost o chorobie. "Najtrudniejsze w raku jest to, że jest tyle niewiadomych..."

James Van Der Beek otwarcie opowiadał o chorobie. Aktor starał się być optymistą, jednak w jego głowie pojawiały się negatywne myśli. - Najtrudniejsze w raku jest to, że jest tyle niewiadomych. Myślisz sobie: Jak to naprawię? Czy to mnie leczy? Czy mi to szkodzi? Czy to działa? Czy to wróci? Jako ktoś, kto lubi mieć odpowiedzi, niewiedza to jedna z najtrudniejszych rzeczy - powiedział James Van Der Beek podczas rozmowy z "People" w 2024 roku. Więcej na ten temat przeczytacie w tym artykule.

Więcej o: