Etap nokautów w "The Voice of Poland" to jedne z bardziej emocjonujących starć. Uczestnicy walczą wówczas o możliwość prezentowania się przed publicznością na żywo. Ponieważ nokauty są nagrywane, trudno o nieprzewidziane sytuacje, jednak podczas trwającej, 13. edycji show, doszło do zaskakującego wydarzenia, które wymagało od jurorów, zwłaszcza Tomsona i Barona, zachowania zimnej krwi.
Przypomnijmy, że w nokautach prezentują się uczestnicy, którzy z sukcesem przebrnęli przez etapy przesłuchań w ciemno i bitew, a więc udowodnili już, że ponad wszelką wątpliwość potrafią śpiewać. Jednak Kamila Ignatowicz, jedna z walczących o przejście do live'ów przeżyła na scenie chwile grozy, a jej trenerzy wraz z nią.
Zdjęcia z występu znajdziecie w galerii w górnej części artykułu
Aspirująca piosenkarka postanowiła zmierzyć się z wymagającym utworem "The Girl on Fire" z repertuaru Alicii Keys. I wtedy stało się. Muzyka zagrała, dziewczyna zaśpiewała pierwszą linijkę i zamilkła. Pokazywała gestami, że coś jest nie w porządku. Tomson i Baron, jej opiekunowie, próbowali ją zachęcić do kontynuowania występu, podobnie jak pozostali jurorzy, Justyna Steczkowska, Lanberry oraz Marek Piekarczyk:
Dawaj, dawaj. Dajesz! - nawoływali.
Tomson zaczął śpiewać, żeby wspomóc wokalnie podopieczną. Ośmielona uczestniczka spróbowała ponownie, ale z równie kiepskim rezultatem. Wyglądało na to, że nie była w stanie wydobyć żadnych dźwięków. Póki co nie wiadomo, jak zakończyły się zmagania Ignatowicz. O tym, co dalej, widzowie przekonają się w sobotę, 22 października, podczas emisji programu.
Będziecie trzymać kciuki z Kamilę?
Zdjęcia z występu znajdziecie w galerii w górnej części artykułu.
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Nie żyje aktor znany z "Barw szczęścia". Miał 41 lat
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"
Donald Tusk zrobił to na widok premiera Armenii. Ekspertka analizuje. "Przyjął to z uśmiechem"
Borowicz była gwiazdą PRL-u i "mogła zagrać wszystko". Zmarła w zapomnieniu na rękach znanego aktora
Zaczęli wyzywać ją od Golluma. Nie przeszła obok tego obojętnie. Tak się tłumaczy
Stasiek Kukulski ujawnił nam, jak mu poszło na maturze. "Nie czuję się przygotowany tak..."