Popek oskarżył kochankę o stalking. Długo nie czekał na odpowiedź. Ona zarzuca mu znęcanie

Popek niedawno poinformował fanów, że jakiś czas temu miał romans, a była kochanka nie daje mu obecnie spokoju. Poznaliśmy drugą stronę historii.

Paweł "Popek" Mikołajuw od lat jest związany z Katarzyną, z którą doczekał się dwójki dzieci - Julii i Borysa. Niedawno opublikował na Instagramie wideo, w którym ujawnił, że przez jakiś czas miał romans. Po jego zakończeniu była kochanka miała zacząć go prześladować, na czym najbardziej ucierpieli jego bliscy. Swoją opinią na temat sprawy podzieliła się także sama zainteresowana - Anna Maria Palmowska. Jak twierdzi, zarzuty są "efektem wyobraźni" rapera.

Zobacz wideo Mikołaj Śmieszek chciałby nagrać utwór z Popkiem [PLOTKERSI]

Popek oskarżył kochankę o stalking. Długo nie czekał na odpowiedź

Popek wyznał w wideo na Instagramie, że Palmowska nie daje spokoju jego rodzinie i bez przerwy wydzwania. Zaapelował, aby w końcu odpuściła, ponieważ osobiście nie ma nic do ukrycia. Na koniec przeprosił wszystkich, których dotknęła cała sytuacja.

Dziewczyno, nie chcę mieć z tobą więcej kontaktu i daj sobie spokój, bo to się źle dla ciebie skończy. Ja już nie mam nic do ukrycia - mówił Paweł "Popek" Mikołajuw.

Na odpowiedź Anny Marii Palmowskiej nie trzeba było długo czekać. Była kochanka Popka również opublikowała na Instagramie filmik, w którym odepchnęła zarzuty rapera. Twierdzi że oskarżenią są "efektem wyobraźni".

Zarzut stalkingu to efekt wyobraźni pana Popka. To mnie raczej w tej znajomości spotkało - manipulowanie, znęcanie się psychiczne, z czasem fizyczne, które doprowadziło być może do rozwoju syndromu sztokholmskiego - twierdzi Anna Maria Palmowska.

Palmowska zapowiedziała, że "bełkot" kierowany w jej stronę może zakończyć się sprawą sądową. W kolejnym filmiku poprosiła zaś o zaprzestanie hejtu w jej stronę. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.