Neo-Nówka znów uderza w rząd. Nowy kabaret nie spodoba się zwłaszcza prezesowi PiS-u

Kabaret Neo-Nówka po sukcesie "Wigilii 2022" dalej zaskakuje. Tym razem podczas trasy z okazji 20-lecia istnienia grupy. W nowych skeczach i tych starych, ale zaktualizowanych, nie brak ostrych żartów z polityków.

Kabaret Noe-Nowka obchodził 20-lecie istnienia. Z tej okazji grupa kabaretowa zorganizowała jubileuszowe występy zatytułowane "Neo-Nówka. 20-lecie na bis" i "Żywot Mariana". Satyrycy podczas trasy urodzinowej odgrywają stare skecze, ale często w nowej, bo zaktualizowanej formie. Nie brakuje też ostrych żartów o charakterze politycznym.

Zobacz wideo Komik z kabaretu Paranienormalni przeprasza internautów

Neo-nówka znów uderza w PiS

Kabaret Neo-Nówka powstał 20 lat temu we Wrocławiu. Przez lata satyrycy zdążyli zdobyć popularność i sympatię widzów. Jednak naprawdę głośno zrobiło się o nich niedawno, kiedy Polsat wyemitował skecz "Wigilia 2022", w którym obśmiano działania rządu. Na jubileuszu zespołu także nie zabrakło aluzji politycznych. Chociaż nie padły żadne nazwiska polityków, to widownia doskonale rozumiała, że kabareciarze wyśmiewają kolejne ruchy przedstawicieli partii, która obecnie jest u władzy. Jak podaje Wirtualna Polska, aluzje do Jarosława Kaczyńskiego pojawiły się już na samym początku.

Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić. I że nikt nie zaśnie, jak Jarosław na konferencji - zaczął Roman Żurek.

Kiedy publiczność zareagowała śmiechem, dodał:

Czyli można tu mówić takie żarty?

- pytał ironicznie. Po tym, jak widownia dalej biła brawa, śmiał się:

No, nie prowokujcie mnie.

Na scenie grupa zaprezentowała skecz "Wigilia 2022" w zaktualizowanej formie. Nie obyło się bez kolejnych politycznych aluzji:

Kradną wszyscy, od małego do dużego w okularach - usłyszeli widzowie.

Nie była to jedyny żart nawiązujący do kłamstw polityków PiS-u.

Powiem ci, co premier powiedział, tylko poczekaj, zastanowię się, żeby ci nie skłamać

- powiedział jeden z bohaterów kabaretu. Na co usłyszał:

To będzie akurat trudne.

Nawiązano także do najnowszych wydarzeń, w tym zatrucia Odry:

Tusk w Kędzierzynie nogi umył, a Niemcy tłukli termometry, żeby rtęć do wody wpuszczać.

Według Wirtualnej Polski politykom PiS-u oberwało się zwłaszcza podczas premiery nowego kabaretu o wycieczce szkolnej, podczas której uczniowie zwiedzali "muzeum osiągnięć Polski", gdzie wszystkie sale ukazywały "sukcesy Jarosława". W świecie wykreowanym przez kabareciarzy nawet nagrody Nobla dla Oli Tokarczuk i Lecha Wałęsy, tak naprawdę miały trafić "do Jarka".

Z kolei w innym skeczu wspomniano o Donaldzie z Pułtuska i Jarku z Kaczorowa. To właśnie wówczas padł najostrzejszy żart:

I takie to jarkowe obyczaje: na dole szambo, na górze gronostaje.

Satyrycy ostatnio odegrali jubileuszowe kabarety 8 i 9 października w Hali Orbita we Wrocławiu. To właśnie to dwudniowe wydarzenie zostało nagrane przez telewizję Polsat. Jak podaje portal Press, całość zostanie wyemitowana na antenie telewizji Polsat pod koniec roku.

Warto dodać, że kabareciarze już jakiś czas temu zapytali swoich fanów o to, jak odbierają trasę zorganizowaną z okazji 20-lecia grupy. Komentarze były jednoznaczne - widownia była zachwycona.

Chłopaki, robicie kawał wspaniałej roboty, uwielbiam was.
Panowie im starsi, tym lepsi. I dowcip coraz lepszy, szacunek.
Był ogień - czytamy.
Więcej o:
Copyright © Agora SA